Luke16 napisał(a):andrzejau i co fiat złe auto jest??? Bo jakoś gadam z ludźmi z forum fiata i patrzy na posty na forum vw i tak patrze że w vw prawie same posty typu jak naprawić to czy tamto... a na fiacie gdzie jakiś spocik itp... nie mówię że fiat się nie psuje bo nawet audi i japoniec się popsuje ale taka prawda jest jak dbasz tak masz... Ja wole fiata z 2000 roku z przebiegiem 150 tyś km... niż golfa z 93 z przebiegiem 500000 bo na jedno z awariami wyjdzie ale jednak jeżdżąc fiatem jeżdże autem sporo młodszym... może już tak super niedopracowanym ale jednak dużo młodszym....
dokładnie tak... no jedyną rzeczą co spodziewać się można było zrobić to satelity, ale z powodu braku ich zmieniłem całą skrzynię... facet powiedział o co chodzi... dał drugą skrzynię itd. zmieniłem, jeździ... jeden kiedyś na gronie mi napisał... bo z piskiem ruszyłem (i wtedy totalnie siadły te satelity) a kolo pisze że w vw to może non stop palić i chociaż ma spokojną głowę, że nie siądzie... tak ale do czasu. ja robiłem non stop polda, zrobiłem i jest ok... pilnuję wszystko na czas (nie to co ojciec - jeździ to jest ok). a ojciec gada:" ile kasy w niego kładiesz... tryle ile ojciec zaniedbał! ;/ a jak mi się dostało to już szkoda pisać... 4 m-c foch!

z resztą, każdy jeździ tym na co go stać. mam trochę kasy to myślę o BMW 3 e36 2.0 24v Vanos np 92r... ale nie wypominam nikomu że ma to a nie to...! ja nie pogardzę golfem 3 i nie bede gadał o plach... każdy ma wmówione przesądy o czymś... jednemu wbiję do łba to a innemu tamto i każde z nich będzie kierowało się tym ksiądz wg katechizmu! ten zły a ten niedobry... ale jest rozwiązanie... nic nie kupować, chodzić na piechotę i nikomu nie naprzykszać się... nie wmawiać czegoś z czego np ja będę się śmiał w żywe oczy. masz to masz i czego to wytykać. miej sobie i susz zęby! tyle ode mnie... trochę namotałem za co przepraszam! pozdrawiam.