1sze auto dla studenta, zielonego w temacie samochodów

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

1sze auto dla studenta, zielonego w temacie samochodów

Post» 16 Sie 2009, 17:22

Witam, na wstępie zaznaczam że moja wiedza co do samochodów jest mierna, dlatego wszystkie wasze wypowiedzi będą dla mnie bardzo cenne.
sytuacja wygląda tak że zdałem prawko ze 3 miesiące temu, potrzebuje taniego samochodu na dojazdy na uczelnie, treningi i do laski, czyli krótkie trasy raczej.

Nie posiadam żadnych zniżek na oc, i nie będę miał współwłaściciela bo nie mam kogo, a jakiś wujków itp się prosił nie będę bo nie chcę by ktoś na mnie potem spod byka patrzył za stratę zniżek przez mój wypadek.

Będę miał na samochód jakieś 3500zl, może więcej ale na dzień dzisiejszy przyjmijmy taką kwotę (na sam samochód). Opłaty liczę z osobnej kasy.

PODSTAWOWA MOJA WĄTPLIWOŚĆ:
Zrobił mi się taki podział, tzn czy brać auto niższej klasy a za całe 3500zł zakładając jego bardzo dobry stan np. CC900 (700 jeżdżę pożyczoną i jest za słaba, pod górki tragedia), tico lub coś w tym stylu. (modele które można dostać taniej, te droższe będą mniej zajeżdżone, nie wiem czy dobrze myślę).
Czy poszukać czegoś lepszego np. opel corsa B ( z tym że to będzie wtedy z tych tańszych w tej klasie) ??

I co sądzicie o golfie 2? Słyszę same dobre opinie o tych samochodach, tylko czy 20 letni samochód może być naprawdę tak dobry?

Chcę tym pojezdzic jakieś 3 lata. Potem szrot zapewne.

Opłaty oc za CC900 w Allianz wychodzą mi ok 700zł, a za golfa 2 1.6TD 1000zł, więc różnica nie az taka straszna a przynajmniej się jedzie a nie toczy.

Proszę o pomoc.
Matteo
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 15
Rejestracja: 16 Sie 2009, 17:00
Miejscowość: Rybnik

Post» 16 Sie 2009, 17:49

Myślę że Golf 2 to dobry samochód i to on zapracował na całą popularność tego modelu więc to nie jest zły wybór. Kiedyś jeździłem Jetta 1.6TD i była całkiem w porządku (jeździ do tej pory bo to znajomego) i prędzej rozleci się w tym samochodzie karoseria niż silnik. Ewentualnie możesz popatrzeć za Corollą lub Starlet z początku lat 90tych lub końca 80tych. Jeszcze może być Audi 80 ale nie wiem czy za taką kasę dostaniesz zadbany egzemplarz a i do miasta to też Ci chyba taki duży nie potrzebny :???:
Kamilp
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 158
Rejestracja: 29 Kwi 2009, 14:49
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Post» 16 Sie 2009, 19:55

rowniez jestem za Golfem,silnik 1.6TD albo 1.3 ktory jest bardzo ciezki do zajechania,nie przejmuj sie ze auto 20letnie,kumpel ma Golfa II z 85r i sie nie przejmuje niczym i smiga,Tico raczej sobie odpusc choc auto do miasta jest wsam raz ale jedyna duza wada to bardzo cienkie blachy (przy 40km/h auto potrafi zlozyc sie w polowe,zreszta juz raz widzialem taki wyczyn),Corsa B do 3500zl raczej odpusc bo nic dobrego nie znajdziesz,ale moge Ci polecic jeszcze 1auto ktore mi sie nasuwa a mianowicie Polonez na LPG,koszt przejechania 100km na gazie to max 20zl,auto bardzo pojemne w srodku jak i bagaznik ale wlasnie jest ale oplaty czy nie beda tragicznie jak dla Ciebie,pozdrawiam :smile:
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 14575
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18

Post» 16 Sie 2009, 21:04

do poloneza dorzucam jeszcze fiata 125p (LPG) moim zdaniem ładniejszy a za ta cene to kupisz w b.dobrym stanie i wiadomo ze za kilka latek weźmiesz za niego więcej .... lepszy jak lokata ;) poza tym teraz moda na auta z PRL-u
Części Vectra C atrakcyjne ceny
Awatar użytkownika
gigit
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 240
Rejestracja: 30 Cze 2009, 15:50
Miejscowość: Kołobrzeg

Post» 16 Sie 2009, 21:25

gigit dał dobrą propozycję, swego czasu mi się marzył Kazik, to samochód o niebo lepszy od jakiegoś CC czy Tico, bo jeśli znajdziesz dziadka, który ma go od nowości i jeździł nim tak jak mój ś.p. swoją Syreną to pojeździsz nim długo bez awarii. A w razie czego części za grosze. Spalanie 10 litrów minimum (LPG), ale nie jeden kierowca nowszego auta zawiesi oko :)
Kierunkowskaz
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 987
Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
Miejscowość: Warszawa (WI)

Post» 16 Sie 2009, 21:25

no jesli Ci pasuje to bym sie zastanowil znalesc jakiegos juz prawie antyka w oryginale,dbac o niego a potem mozesz na nim zbic niezla kaske
http://otomoto.forumsamochodowe.pl/fiat-125p-C9602259.html
o ile sie nie myle to mozna go juz chyba zarejestrowac jako antyk wiec oplaty bedziesz mial napewno nizsze ale przypomnialo mi sie Polonez ale starszy mianowicie Borewicz :lol:
http://otomoto.forumsamochodowe.pl/polonez-1-5-C9486210.html
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 14575
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18

Post» 16 Sie 2009, 21:56

Ja bym polecil Skode Favorit-tani samochodzik,tanie czesci.
Co do Fiatow 125 to widzialem, ktore kosztowaly nawet ok 5 tys
Honda Civic V 1.5 101 KM-93'
Renault Safrane 2.0 12V 132 KM-94'
Rover 218 TD 1.8 88 KM-94'
Awatar użytkownika
Pawkaz
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 222
Rejestracja: 01 Maj 2009, 19:29
Miejscowość: Warszawa

Post» 17 Sie 2009, 08:38

no albo Favka za 3500zl bedzie to juz z koncowki produkcji czyli rok 94 a co do tych 125p to faktycznie i nawet po 5tys sa
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 14575
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18

Post» 17 Sie 2009, 10:29

A może takie auta..?
http://allegro.pl/show_item.php?item=716130910
http://otomoto.forumsamochodowe.pl/volkswagen-polo-C9601527.html
http://allegro.pl/show_item.php?item=715669737
http://otomoto.forumsamochodowe.pl/ford-fiesta-1-1-classic-C9609596.html
I jeszcze jedno... piszesz że nie masz do kogo się dokleić do OC i nie masz zniżek (pewnie masz zwyżki),no to zapomnij o Golfach o poj. 1600...,a nawet 1,3 (Golf 1,3 ma poj 1272 i jest powyżej progu opłat OC ustalonego na 1250... wyjątkiem jest MTU ,gdzie próg to 1300)
Z resztą Golf 1,3 ma 54 KM(kiedyś jak był nowy to tyle miał) a np:Peugeot 106 1,1 ma 60 KM...
Pozostają do wyboru auta o małych pojemnościach,inaczej zapłacisz co roku połowę wartości auta do ubezpieczalni...bezsens.Kupuj małą pojemność i wyrabiaj cierpliwie zniżki. :smile:
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2803
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM

Post» 17 Sie 2009, 12:33

Właśnie, 106 to dobry wybór - a na pewno lepszy od starego 125 ; )

http://otomoto.forumsamochodowe.pl/index.php?sect=show&id=C9484402 - Malutka pojemność (1.0), niska cena. Dodatkowo tylko musisz opłacić CŁO itp to jest około 1200zł ale auto tanie ;p
Rodri94
 

Post» 17 Sie 2009, 12:56

A 106 aby dobra jest?? Pytam bo sasiad ma 106 jakies 3-4miechy i auto czesto stoi u mechanika,ja za te pieniadze moge polecic ci jeszcze takie autko do miasta wsam raz
http://otomoto.forumsamochodowe.pl/renault-clio-C9592977.html
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 14575
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18

Post» 17 Sie 2009, 15:39

Dzięki za wszystkie propozycje. Poldki i duże fiaty raczej odpadają, toporne to jest strasznie, wolę coś mniejszego. Polo mi się podoba, mogło by być.
Peugeot 106, i Clio to auta które wcześniej mnie interesowały ale jak jest z częściami, czy nie są drogie?
Kumpel ma takie clio i jest bardzo dynamiczne, muszę przyznać bardzo mi się podoba.
Matteo
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 15
Rejestracja: 16 Sie 2009, 17:00
Miejscowość: Rybnik

Post» 17 Sie 2009, 20:06

Niezłym wyborem jest Renault Clio. ciekawy jest też Fiat Cinquecento, ale wersja 900, a najlepiej 1.1, ale tych wersji z mocniejszym silnikiem jest stosunkowo mało.
Niby różnica w ubezpieczeniu między 700 a 1000 nie jest taka znowu duża, ale popatrz, że jeżeli autem będziesz jeździł 3 lata, to w tym czasie wydasz na samo ubezpieczenie równowartość kwoty, która teraz wydajesz na auto.

Nie miej złudzeń, co byś nie kupił będziesz dokładać.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3413
Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

Post» 18 Sie 2009, 05:22

Nie ma aut używanych przy których nie ma nic do zrobienia... Widzę,że twoje zainteresowanie oscyluje wokół Clio.To w miarę przestronny samochód ale na pewno częściej sprawiający drobne kłopoty od Peugeota 106.Tak więc polecam to auto i może jeszcze jego blizniaka Saxo.
Jest jeszcze takie auto jak Punto I ale za tę kasę nie będzie to nic ciekawego.
Jeśli chodzi o ceny części do np.106 to nie odbiegają od standardowych cen.Jedynie Polo może wypadać pod tym względem o wiele korzystniej.
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2803
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM

Re: 1sze auto dla studenta, zielonego w temacie samochodów

Post» 11 Gru 2009, 00:43

a ja powiem tak :) Sama jestem studentką, potrzebowałam bardzo taniego auta, tzw. do tłuczenia. Teoretycznie na miesiąc :) Obecnie mineły dwa, zrobiłam już ponad 2000km i nie zapeszając, z autem nic sie nie dzieje. Malutki, wszędzie sie wciśnie, a ze względu na swoją mase przyspieszenie ma nienajgorsze :) Peugeot 205, 94'. Może nad nim pomyśl :) Pozdrawiam
galadieraa
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 17 Cze 2009, 00:36
Miejscowość: Kraków

Następna
 
  • Podobne tematy

Jakie auto kupić?



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości