Racer napisał(a):Taaa każdy tylko popieram i popieram, a ktoś zastanowił się nad skutkami znacznej obniżki benzyny?? Już teraz kiedy jest taka droga- miasta są zakorkowane, a drogi pełne samochodów. A co byłoby gdyby była tańsza? Troche wyobraźni...Ludzie dla rozrywki braliby furki i jeżdzili do woli na przejażdżki, dla zabawy. Tak więc ja modyfikuje trochę ten apel: chciałbym, żeby kasa z beny rzeczywiście szła na drogi, a po rzeczywistym ich rozbudowaniu (autostrady, drogi wielopasmowe) można dopiero myśleć o obniżeniu cen. Tak to niestety wygląda i wierzcie mi, że także chciałbym aby benzyna była tańsza, ale nie kosztem stania w o wiele większych korkach.
Akurat tak sie sklada, ze rozbudowa sieci drog powoduje proporcjonalny wzrost liczby samochodow na drogach, wiec nie ma mowy o zmniejszeniu ruchu drogowego, emisji spalin, itd. poprzez rozbudowe drog.
kiedy nie musze to nie jezdze samochodem, ale gdy wybieram sie dalej to wolalbym placic tylko za rzeczywisty koszt paliwa.
dawno juz powinno sie jezdzic na oleju roslinnym, ale koncerny paliwowe blokuja technologie z tym zwiazane