Czyli magia zakupów grupowych zawitała do Polski, a nawet poszła o krok dalej, czy spodziewali się Państwo, że grupowo, można kupować samochody?
Polecam artykuł który demaskuje i przedstawia plusy i minusy takich tranzakcji..
Serwisy takie jak grupon (dawny city deal) czy grupper na dobre zagościły i przyjęły się na rynku polskim.
Oferty najczęściej dotyczą fryzjera, hotelu, kwiaciarni - i oznaczone są mega przecenami nawet do 65% i jak tu nie skorzystać z takiej oferty? Niczym darmo oferty, aż się proszą by wejść w ich posiadanie...
I ja nie ukrywam kilka razy się złapałem na taką okazję - cóż było warto.
Jednak od niedawna na naszym rynku zagościła firma oferująca grupowy zakup samochodów, nie ukrywam zdziwiłem się - bo idąc tym tropem niedługo powstanie firmy fly-grupon - operująca grupowe zakupy samolotów dla LOTu i Rayanaira - cóż przyglądam się z ciekawością i próbuję pojąć sposób działania takiego tworu.
Szczególnie zaciekawiła mnie informacja o upustach nawet do 20% - i tu czysto teoretyzuje i liczę, ze rabat 20% to jest bonus ponadstandardowy, który dostaniemy wchodząc do salonu na dzień dobry..
Przypuśćmy, że upatrzyliśmy sobie model Audi A6 z 3.0 TDI w wersi indywidualnej - samochód jak marzenie ale 250 tyś PLN na stole trzeba położyć - dealer posiada marżę przy takim modelu maksymalnie 7% - a gdzie pozostałe 13% ? Może zaistnieć wtedy indywidualna partycypacja kosztów na linii importer + dealer, ale dostaniemy góra drugie 7%, wiec jeżeli liczymy na maksymalny upust musimy albo kupić 50 takich aut - czyli czekać około 6-7 lat jak firma od zakupów grupowych uzbiera klientów, albo trafi nam się taka "okazja" która stała kilka miesięcy niechciana przez żadnego klienta w rogu placu posiadajaca mech na kołach i tarczach hamulcowych, gdzie pod maską wróbel uwił sobie gniazdko..
Nie wróżę sukcesu temu biznesowi, chyba, że zakupy będą głównie dotyczyły Fiata Panda w wersji VAN w kolorze białym - cóż wtedy jest szansa !













