to zalezy.
chociaz gdyby to byla glupota handlarz pozbyl sie takiej usterki za 100-200 zl MAX. albo wstawil zwykle/sprawne radio(pasuje np od AR 147) usterki elektroniki zalecaja ostroznosc=> auto moze byc po powodzi. wtedy wlasnie takie glupoty odmawiaja posluszenstwa. bo znajac zycie, szukasz "okazji". a wsrod nich modne sa ostatnio u-booty(w koncu oryginalny lakier

)
W niemczech/wloszech/francji za ladna GT musisz dac od 9tys euro w gore(oczywiscie z 2003-4). a w Polsce kupujesz igielki za max 27-30 tys

gwarancja problemow i naiwnosci kupujacych w Polsce