Bym zapomniał na długość pasuje idealnie tylko jak będziesz wkładał jedno ucho jest jest nieco szersze od samurajowego i trzeba po prostu lekko odgiąć mocowanie to bliżej krzyżaka kolumny, drugie wchodzi ekstra . Gdybyś chciał idealnie to przydałoby się nieco rozwiercić to mocowanie bo tuleja w tym jeepowym jest na śrubę 10 a w samcu jest 8 ale skręciłem i jest git , Ja mam założony i jest Git . Na nierównościach w końcu nie wyrywa kółka z rąk i przy większych prędkościach jest duuużo stabilniej.
Właśnie mam ten sam problem z wyrywaniem kierownicy na "wyjebach", i na powrocie do domu jak koła są oblepione błotem (max 30 na godz), myślę że nowy coś pomoże, a co do ewentualnych mini-przeróbek to spoko, różne "tuningi" się robiło
Dzisiaj dotarł nowy amor, nie do wiary jaka różnica w prowadzeniu auta, to ja przez 2 lata myślałem że mam luzy w układzie kierowniczym a tu wszystko rozwiązane przez wymianie. jeszcze raz dzięki za link SamurajSJ