Astra 1,4 16v 2003r. nie odpala

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

[Astra] 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 09 Gru 2007, 19:27

Witam ponowinie, co moze byc przyczyna ze auto nie chce wogole zapalic, sprawdzalem pompke paliwa i dzila, ale nie ma napiecia na wtryskach. Iskra na swiecach jest, kiedy wleje paliwo bezposrednio do gaznika to odpala i gasnie (przekazniki i bezpieczniki sa sprawne).
siner
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 9
Rejestracja: 08 Gru 2007, 09:11

Re: Astra 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 09 Gru 2007, 19:42

Czegoś tu nie rozumiem - najpierw piszesz o wtryskach,a zaraz potem o gaźniku.Masz jakiś dziwny układ zasilania...
Co do problemu - przypuszczam jednak,że masz silnik na wtrysku.Przynajmniej takie były montowane w Astrach 1,4.Nie wiem teraz na 100%,czy w twoim samochodzie jest,ale zazwyczaj w samochodach na wtrysku jest zakładany - bezpiecznik wtrysku jak i przekaźnik wtrysku.Poszukaj i posprawdzaj czy do bezpiecznika jak i przekażnika dochodzi napięcie.Sprawdz też kostki łaczeniowe,czy nie sa luźne jak i przewody,czy nie są przetarte.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Astra 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 09 Gru 2007, 19:48

Zle panisalem, on jest na wtrysku, chodzilo mi o to ze jak wleje bezposrednio paliwa do "gardzieli" to odpali ale zaraz po tym zgasnie, bezpieczniki sa dobre, jak na "krotko" zewrze przekazniki, pompka chodzi a nie chce odpalic...

Gdzie znajduje sie bezpiecznik wtrysku ??
siner
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 9
Rejestracja: 08 Gru 2007, 09:11

Re: Astra 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 09 Gru 2007, 20:07

Czy masz w aucie gaz?
andrzej_124
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1053
Rejestracja: 09 Sie 2007, 00:19

Re: Astra 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 09 Gru 2007, 20:12

tak
siner
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 9
Rejestracja: 08 Gru 2007, 09:11

Re: Astra 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 09 Gru 2007, 20:22

Taką awarię może powodować emulator wtryskiwaczy zamontowany przez tego co montował gaz.Możesz auto odpalić bezpośrednio na gazie?
andrzej_124
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1053
Rejestracja: 09 Sie 2007, 00:19

Re: Astra 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 09 Gru 2007, 20:28

nie, mam gaz sekwencja
siner
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 9
Rejestracja: 08 Gru 2007, 09:11

Re: [Astra] 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 10 Gru 2007, 09:48

Skoro jest w nim gaz,to może być faktycznie problem z emulatorem.Po przełączeniu się instalacji na gaz,odłącza on masę(zazwyczaj) na wtryski benzynowe,a do komputera wysyła sygnał,że wtryski te działają,żeby ECU nie wywalał błędu w sterowaniu.Musisz poszukać na schemacie(chyba,że któryś z kolegów ci poda pin z ECU),przewodu,który podaje masę na wtryskiwacze i sprawdzić,czy ta masa jest podawana podczas próby uruchamiania silnika.Jeżeli nie ma,to uszkodzeniu uległ najprawdopodobniej komputer,ale to najczarniejszy scenariusz.Upewnij się jeszcze,czy na wtryskiwacze dochodzi plus(zazwyczaj pojawia się on po przekręceniu kluczyka w stacyjce).Jeżeli masa z ECU będzie dochodziła do emulatora,to musisz sprawdzić,czy ona z niego wychodzi.
Na przewodach wtryskiwaczy,może tez być przekaźnik,który je rozłącza(niekoniecznie musi to być sam emulator).Najlepiej da się to sprawdzić idąc poprostu po przewodzie z wtryskiwaczy - doprowadzi cię on albo do przekaźnika albo do emulatora.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: [Astra] 1,4 16v 2003r. nie odpala

Post» 10 Gru 2007, 16:51

witam panowie, problem rozwiazal sie kiedy zadzwonilem do servisu opla... poradzili mi zeby odpalic samochod kluczikiem zapasowym, poniewaz kluczyk z pilotem mogl sie rozkodowac i imobilajzer blokowal auto przed kradzieza ... teraz mosze jechac i kupic drugi pilot :)
siner
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 9
Rejestracja: 08 Gru 2007, 09:11

 
  • Podobne tematy

Problemy techniczne