Witam.
Mam taki problem.Posiadam Audi 100, 2,8b, 93r.Od kilku dni na noc wyciągam z samochodu akumulator aby być pewnym,że rano spokojnie odpalę.Przez trzy dni wszystko było ok.Na noc akumulator stał w cieple w domu a rano po włożeniu do samochodu odpalał za pierwszym razem.Natomiast dzisiaj rano po podłaczeniu akumulatora natychmiast zamknęły mi się wszystkie zamki i załączyły się światła awaryjne. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce nie usłyszałem załączającej się pompy paliwa.Oczywiście silnik kręci ale nie odpala. Dodam jeszcze,że samochód posiada immobilaizer.W kluczyku mam pilota(do centralnego zamka) ale nigdy on nie był używany.Zawsze otwierałem samochód z kluczyka bo pilot nigdy nie działał (samochód mam od dwóch lat).
Oto co próbowałem sam zrobić:
1.Chciałem zrobić jakiś reset więc zwarłem ze sobą klemy na ok.10sek. -nic nie pomogło
2. Wymieniłem bateryjkę w pilocie żeby go zamknąć i otworzyć z pilota - nic to nie dało bo pilot zadziałał ale zamki się nie ruszyły.
Bardzo będę wdzięczny za jakąś wskazówkę co dalej z tym robić.
Pozdrawiam














