przy wymianie wydechu mechanik zauważył, że w jednym miejscu 'poci' się bak. tzn nie kapie paliwo, ani jakoś widocznie nie cieknie broń boże, ale jest wilgotne. Pytanie co z tym zrobić (zamiast wymieniać cały bak), sam mechanik powiedział, żeby to zalać żywicą. Ma ktoś takie doświadczenia? Jakieś inne pomysły? thanks
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach