Witam,
zastanawiam się nad kupnem autka, ale im wiecej oglądam tym wiekszy mętlik w głowie i dezorientacja...
Szukam autka o lekkim zacięciu sportowym, silniczek benzynowy max 1.8 - 2.0 (w planach jest założenie lpg zaraz po kupnie lub kupienie już z instalacją) rocznik od 96 w góre, najlepiej dwudrzwiowe, 4-5osobowe (coupe, htb).
Zastanawiam się nad hondą civic VI generacji... Co wy myślicie, polecacie?
Kwota w której chciałbym się zamknąć to 14-15 tys zł
Pozdrawiam









