Auto: Fiat 126p
Moc: 9999KM
Posty: 4 Skąd: z nikąd
Wysłany: 16 Marzec 2010, 14:28 Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem !!!
Witam, jest taka sprawa
Kupiłem malczana 2 lata temu ale go nie przerejestrowałem bo nie miał warznego przeglądu.
W urzędzie powiedziano mi że wtedy kiedy go naprawie to mam się zgłosić do rejestracji. Niestety z powodu braku czasu nie udało mi się go do tej pory doprowadzić no stanu tzn. "zdolności do poruszania się po ulicach" czy jak to się zwie. Zapomniałem o tym że auto było ubezpieczenie i że powinienem go wyrejestrować w tym przypadku z pzu. No i teraz mam zagatke dla wszystkich.
Czy mam obowiązek płacenia za ubezpieczenie skoro auto nie było zarejestrowane i jaki paragraf o tym mówi? Oraz prawo mówi o tym że mam obowiązek zarejestrowania zakupionego auta do 30 dni, jak go nie zarejestruje to niby co mi mogą zrobić, czy nie mogę mieć auta dla samego posiadania ?
Wysłany: 16 Marzec 2010, 15:28 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
kowallosu napisał/a:
Oraz prawo mówi o tym że mam obowiązek zarejestrowania zakupionego auta do 30 dni, jak go nie zarejestruje to niby co mi mogą zrobić, czy nie mogę mieć auta dla samego posiadania ?
Teoretycznie tak.Ale nikt Ci glowy z tego tytułu nie urwie.Najwazniejsza sprawa to czy opłacileś US ...!!! jezeli oczywiście chcesz go jeszcze rejestrować...Bo jezeli porzuciłes ten zamiar to mozesz sobie trzymać go po wieki wiekow i nikt Ci nic nie zrobi..
Na temat ubezpieczenia nie wypowiadam się bo dokładnie nie wiem.Ale jezeli do tej pory
nic nie placileś za tego "gucia"to nikt Ci nie przyśle przekazu zebyś za niego placil..
_________________ Puste beczki i głupcy robią duzo hałasu.
Wysłany: 16 Marzec 2010, 21:57 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
Za to, że go nie przerejestrowałeś, nie ma teoretycznie żadnej kary.
Natomiast samochód nadal jest zarejestrowany ( nie ma możliwoście wyrejestrowania samochodu oprócz jego zezłomowania) i musisz jako jego właściciel płacić OC. Poprzedni właściciel z całą pewnością zgłosił do WK sprzedaż samchodu ( żeby wyrejestrować go ze swojego konta), więc w WK wiedzą, że ty jesteś właścicielem - zgłoszenie sprzedaży odbywa się na podstawie umowy kupna-sprzedaży, na której są przeciez też twoje dane. To samo jest u ubezpieczyciela - poprzednik również z całą pewnoscią zgłosił sprzedaż samochodu. A umowa OC przechodzi automatycznie na ciebie. I jeżeli nie wypowiedziałeś umowy w ustawowym terminie 30 dni, to przeszła ona na ciebie. Jeżeli nie zapłaciłeś składek, to lepiej zrób to jak najszybciej - prawdopodobnie lecą ci odsetki.
_________________ Kierowco - jedziesz samochodem?Używaj więc mózgu,bo na drodze nie jesteś sam,a inni chcą żyć.
Wysłany: 16 Marzec 2010, 23:09 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
MotoAlbercik napisał/a:
. To samo jest u ubezpieczyciela - poprzednik również z całą pewnoscią zgłosił sprzedaż samochodu.
Zeby nie placić dalej skladek OC na pewno tak zrobił.
MotoAlbercik napisał/a:
A umowa OC przechodzi automatycznie na ciebie
Ale pod warunkiem ze ten pojazd zarejestrował i opłacił OC.
Jezeli tego pojazdu nie przerejestrował to w jaki sposób ubezpieczyciel moze naliczyć
skladkę,na jakiej podstawie...???
MotoAlbercik napisał/a:
więc w WK wiedzą, że ty jesteś właścicielem
Wiedzą ale kto go zmusi zeby go zarejestrował..?
Lat te z 15 miałem podobną sytuację-nie oplaciłem US,nie zarejestrowałem.
Po pewnym czasie sprzedałem go na części a resztę na złom.Do dnia dziszejszego
cisza i spokój.Moze coś w tym temacie się zmieniło-tego to nie wiem..
_________________ Puste beczki i głupcy robią duzo hałasu.
Auto: Fiat 126p
Moc: 9999KM
Posty: 4 Skąd: z nikąd
Wysłany: 17 Marzec 2010, 11:29 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
Migi60 napisał/a:
Ale pod warunkiem ze ten pojazd zarejestrował i opłacił OC.
Jezeli tego pojazdu nie przerejestrował to w jaki sposób ubezpieczyciel moze naliczyć
skladkę,na jakiej podstawie...???
No właśnie na jakiej podstawie? Tak na chłopski rozum to mi nic nie mogą zrobić
Wysłany: 17 Marzec 2010, 16:17 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
Migi60 napisał/a:
Ale pod warunkiem ze ten pojazd zarejestrował i opłacił OC.
Jezeli tego pojazdu nie przerejestrował to w jaki sposób ubezpieczyciel moze naliczyć
skladkę,na jakiej podstawie...???
Na podstawie zakupu samochodu. Po spisaniu umowy kupna-sprzedaży. W ciągu 30 dni możesz decydować, czy zostajesz przy ubezpieczycielu, czy zrywasz z nim polisę. Jak nic nie zrobisz, to umowa OC samoistnie się przedłuża. Pozostaje kwestia dokonania opłaty za OC i to jest sprawa między Tobą, a ubezpieczycielem. To ubezpieczyciel będzie Cię ścigał za to, bo to jemu wisisz kasę.
_________________ -Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Wysłany: 17 Marzec 2010, 17:50 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
Poprzedni właściciel musiał przeciez iść do ubezpieczyciela i zgłosić sprzedaż pojazdu. A jeżeli zgłasza sprzedaż, to tym samym oznacza to, że ktoś go musiał kupić. Kontaktuje się z WK, ten szuka umowy kupna-sprzedaży i już wiadome kto jest nowym właścicielem. I jeżeli nowy właściciel nie pojazwi się w ubezpieczalni, to sami wysyłają mu kwitek do zapłaty, ale to sie rzadko zdarza - zazwyczaj czekają, bo lecą odsetki. Oprócz tego w niektórych firmach ubezpieczeniowych działa ewidencja pojazdów połączona z WK.
Dodatkowo nowy właściciel i tak musi się pojawić w ubezpieczalni jak się skończy polisa - albo przedłużyć plisę na następny okres, albo wypowiedzieć umowę. Bez nowej polisy będzie mandat za brak OC podczas kontroli. A policja dodatkowo wysyła zapytanie do UFG czy na ten samochód jest opłacona składka OC.
_________________ Kierowco - jedziesz samochodem?Używaj więc mózgu,bo na drodze nie jesteś sam,a inni chcą żyć.
Auto: Fiat 126p
Moc: 9999KM
Posty: 4 Skąd: z nikąd
Wysłany: 17 Marzec 2010, 20:28 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
Ale wy mnie kompletnie nie rozumiecie. Ja auta nie mam zarejestrowanego na siebie, nie mam zamiaru tego zrobić i nie mam zamiaru się nim poruszać. Po drugie pzu zawsze wysyła wezwanie do zapłaty z kwotą itd. co rok czy poł w zależności jaką formę płatności ktoś przyjął. Oni wiedzą że auto jest teraz moje i wiedzą gdzie to wysłać. Jakiś rok temu dostałem od nich kartek z delikatną i miła prośbą o to abym do nich przyszedł i POROZMAWIAŁ o możliwościach ubezpieczenia mojego malucha. Nie było nic na temat zapłaty za cokolwiek, jeszcze pomylili się i napisali zły nr. rejestracji, o jedną literkę się pomylili. Wychodzi na to że do momentu jego zarejestrowania i przyjścia do nich oni mogą mi naskoczyć. Bo niby czemu nie mogę sobie kupić auta dla samego posiadania? A co najważniejsze to chyba fajnie że zrobiłem pzu w balona, kto lubi płacić takie sumy za ubezpieczenie? oczywiście że nikt. Kolejny raz to szary człowiek jest nad prawem. To oni są dla nas a nie my dla nich !!!!!
ubezpieczenie warte więcej od samochodu, JAJA JAK BERETY
Auto: Ford Focus 1,8TDDi
Moc: 90KM
Posty: 2067 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 17 Marzec 2010, 21:13 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
Możesz sobie kupić auto dla samego posiadania ale to nie zwalnia Cię z konieczności opłacenia OC i nic tu do rzeczy nie ma to, że go nie zarejestrowałeś. Skoro PZU wie o Tobie i nic nie szura to znaczy, że jak ktoś wyżej pisał czekają aż suma do zapłaty ich usatysfakcjonuje...
Wysłany: 19 Marzec 2010, 19:31 Re: Bardzo zagmatwana sprawa z rejestracją i ubezpieczeniem
Migi60 napisał/a:
Tylko nie słyszałem zeby ktoś placił OC za pojazd ktory
nota bene posiada fizycznie ale nie dokonał jego rejestracji w WK...
Oczywiście w przypadku jeśli pojazd np. został sprowadzony z zagranicy i nie jest zarejestrowany tzn wprowadzony do ewidencji pojazdów w naszym kraju. Kolega Kowallosu ma dowód rejestracyjny i tablice , więc jego malczan jest zarejestrowany , figuruje w tej ewidencji. Posiadaczem jest na podstawie umowy nabycia co nakłada na niego obowiązek zawarcia lub kontynuacji umowy i opłacania OC do czasu zbycia , złomowania lub udokumentowanej utraty. Jak widać z przykładu kolegi pojęcie obowiązku jest dalekie od zdrowego rozsądku . Pozdrawiam i życze aby windykator nie zapukał do drzwi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach