Idź jeszcze raz na posterunek i jeszcze raz zgłoś KRADZIEŻ tablicy! Jak dyżurny powie Ci, że nie trzeba, to poproś o rozmowę z jego przełożonym! To skandal, żeby nie chcieli przyjąć zgłoszenia! Ja wiem, że statystyki..., że premie... Ale to [brzydkie słowa] niepojęte! Oni są od tego, żeby przyjąć zgłoszenie i działać (z różnym skutkiem, ale jednak)! Ciekawe, czy jakby Dyżurnemu zajumali "blachę", to czy też by tego nie trzeba było zgłaszać?!
Druga rzecz:
Jakub365 napisał(a):(...) policjant powiedzial ze moge jezdzic z 1 tablica...
Niech Ci to da na piśmie! Z pieczątkami komendy i swoją własną oraz z adnotacją, że bierze na siebie pełną odpowiedzialność prawną i finansową, jeśli któryś z Jego kolegów z RD nie będzie chciał się zgodzić na jazdę z jedną tylko tablicą, albo jak ktoś z Twoją tablicą zatankuje TIR-a (tak, ze 400 litrów) do pełna na stacji i "zapomni" zapłacić...
A w ogóle, to powiedział Ci może, która tablica jest ważniejsza (gdzie masz wozić tą, która Ci została)?
Jakub365 napisał(a):(...) protokolu mowil ze nie tzreaba pisac bo nie mam dowodu kto mi to zrobil...
A, co [brzydkie słowa], masz aresztować i przyprowadzić mu sprawców na miejsce? Ja [brzydkie słowa], ale się porobiło... Żenada na całego... Sytuacja nadaje się do prasy, a Dyżurny na Listę bezrobotnych bez prawa do zasiłku...
A tak zupełnie na poważnie, to jak śmiałeś przeszkadzać Panu Policjantowi w Pracy, jak był zmęczony...