witam serdecznie,
moze ktos ma pojecie, co moze powodowac gasniecie silnika w czasie jazdy. przydarza sie to w róznych warunmkach pogodowych. auto jedzie i gasnie. po zatrzymaniu sie, przekrecam kluczyk, auto pali i jade dalej, tzn. palil od razu, ostatnio zalapal za 5 czy 8 razem. bylo to z 10 dni temu, od tego czasu wszystko jest ok. czy ktos mial moze podobny problem z rzekomo niezawodna Toyota Carina rocznik 97, prawie 200 tys. na liczniku. nie wiem czy to ma jakis zwiazek, ale z okolic stacyjki dobiega jakies cykanie
dzieki[/b]










