Witam. Zdawałem prawko(zdaję?) z myślą o pracy i ewentualnym zakupie auta. Na auto planowałem odłożyć 20 koła. Spodziewałem się, że samo OC wyniesie mnie około 60zł miesięcznie. Wszedłem w kalkulator(nie mam najbliższych członków rodziny, którzy mieliby prawko) i się załamałem. W Link4, czy direct cena wynosi od 2-2,5k. Załamka. Postanowiłem więc w formularzu wybrać jakiegoś starego szrota zamiast golfa IV 1,9TDI, i bez różnicy(ewentualnie mała). Obliczając ile mnie to wyniesie(prawie 200zł miesięcznie OC+ 100zł paliwo-starczy na zaledwie parę jazd,+ roczne przeglądy i o ewentualnych naprawach już nie wspominając) złapałem się za głowę. Doszedłem więc do wniosku, że albo ja nie jestem polakiem, albo Polacy są strasznie bogaci, skoro tyle osób decyduje się na prawko i od razu samochód. Zarabiając ok. 1300zł i studiując 300zł miesięcznie(sama eksploatacja) za góra 4h jazdy autem na miesiąc to dla mnie astronomiczna kwota(prawie bańska za godzinę spokojnej jazdy wozidełkiem). To ja już wolę autobusy(które też swoją drogą nie są takie tanie) lub ewentualne auto służbowe:P
Jeeli gdzieś się mylę proszę poprawić:P.
















