Chrysler Voyager 2.5 Diesel

Moderatorzy: fourup, fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Chrysler Voyager 2.5 Diesel

Post» 12 Lis 2010, 20:37

Witam mam takie pytanie na temat Voagera w dieslu czy to prawda ze po okolo 160 tys km pękają głowice w tych silnikach ? czy wogole te diesle sa dobrymi silnikami ? prosze o opinie
<ZABRZAN>
Ciało rzucone na łoże traci na oporze :)
zabrzan13
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 262
Rejestracja: 06 Lis 2010, 17:54
Miejscowość: Jelenia Góra
Auto: VW Golf IV 1.6 SR 100 KM
Prawo jazdy od: 11 02 2007

Re: Chrysler Voyager 2.5 Diesel

Post» 03 Gru 2010, 09:18

Głowice maja bardzo czułe ale czy pękają przy określonym przebiegu? nie sądzę aby to miało wpływ. Głowica pęka z powodu ciśnienia sprężania i wysokiej temperatury. Powodem będzie przegrzanie silnika z powodu niesprawnego układy chłodzenia jak i również niesprawne wtryski które niedokładnie rozpylając paliwo powodują jego gorsze spalanie a co za tym idzie punktowy wzrost temperatury spalania(w komorze wirowej).
Silnik VM czyli włoska robota jak trafisz na wypust z rozrządem na kołach zębatych to ok co jakiś czas inwestujesz w laski popychaczy i dźwigienki zaworowe( bardzo szybko się wycierają nawet oryginały Mopar) rozrząd na łańcuch przekleństwo, nowsze jednostki CRD to już niedopracowane modele- problemy z elektryką rozrząd na pasku -wymiana co 60 tyś a kosztuje bardzo dużo.
VM dosyć oszczędne średnio miasto/trasa 8L/100 co przy takiej wadze auta daje zadowalający rezultat szczególnie że auto dobrze przyspiesza.
arciasty
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1013
Rejestracja: 09 Wrz 2010, 10:07
Miejscowość: koluszki

 
  • Podobne tematy

Vany | SUVy | Crossover'y