Wysłany: 8 Marzec 2010, 21:33 cinquecento 900 wyciaganie silnika
witam wszyskich !! jesli ktos sie zna moze juz wczesniej cis takiego robił mianowicie chce wyciagnac z cienkiego silnik i zamontowc 2 taki sam tyle ze w lepszym stanie tylko nie wiem czy jak zaczne demontaz to czy musze odrazu ze skrzynia biegow ???
Wysłany: 9 Marzec 2010, 09:14 Re: Cinquecento 900 wyciaganie silnika
jak kupujesz taki sam to cały osprzęt przełożysz ze swojego, jeśli jest w jakim takim stanie to kup goły silnik ... chyba że różnica w cenie nie wielka będziesz miał zapas
a wyciągać możesz ze skrzynią (łatwiej) lub bez jak stryjenka woli, w zależności które śruby będziesz odkręcał
_________________ Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada!
Wysłany: 9 Marzec 2010, 10:22 Re: cinquecento 900 wyciaganie silnika
aha to bez znazcenia moge wyaciagac ze skrzynia lub bez no to luzik hmm no 2 silnik mam z całym osprzetem bo kupiłem 2 auto za grosze 250zł nie powiem trafiło sie w tym 2 kupionym wszystko jest okej tylko nie chodzi sprzegło i nie wskakuje bieg
[ Dodano: Wto Mar 09, 2010 10:24 ]
a mam pytanko czy jak bym chciał go zagazowac to dało by rade z 700 setki przełozyc instalacjie czy sie czym roznia ?
Wysłany: 10 Marzec 2010, 13:16 Re: cinquecento 900 wyciaganie silnika
Wyciągnij ze skrzynią. Bawiłem się w CC ale 900, jest to na tyle prosto zbudowane, że nie ma co otwierać mocowań skrzynia/silnik w aucie, bo tylko dokładamy niewygodnej roboty. U nas co prawda pozapiekały się gwinty przez co nie mieliśmy wyjścia, tylko ze skrzynią. Ale roboty wtedy mniej bo łatwy dostęp do śrub.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach