pomyśl sobie, że za fordem nikt specjalnie się nie obejrzy, ale fiat 125p pick-up to normalnie obłęd, nigdy nie widziałem takiego na żywo. Wg mnie zdecydowanie"dużego"
Fordzik fajny, ale jednak co jakiś czas można się z nim spotkać (niestety, niekoniecznie z zadbanym). Fiacik jednak jest rzadziej spotykany, więc ja byłbym za Fiatem (zdaje się, że stoi taki jeszcze przy Wyścigach w Warszawie - chyba biały .
Zdecydowanie Fiat, to legenda jeszcze wersja pick up, ktora w świetnym stanie to rarytas i fajnie mieć coś takiego w garażu a z Forda to bym wziął Capri albo Mustanga