Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowych?

Co wg. Ciebie mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowych?

zwiększenie przepustowości dróg
11
38%
likwidacja sygnalizacji na skrzyżowaniach i rondach
1
3%
wprowadzenie inteligentnych systemów sterujących ruchem
8
28%
brak ograniczeń prędkości
3
10%
zmniejszenie liczby samochodów na drogach (np. opłaty od przejechanego kilometra)
1
3%
jednolita prędkość samochodów
3
10%
wprowadzenie automatycznego kierowcy
2
7%
Razem głosów : 29

Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

13 Sie 2010, 15:58

Jest tak dlatego, że faceci jeżdżą bardziej ryzykownie. Stąd więcej wypadków. Poza tym z facetami jest tak, że większość potrafi skalkulować współczynnik ryzyka (racjonaliści), lecz jest grupa, która jedynie mysli, że potrafią to zrobić, stąd biorą się wypadki. Zła ocena odległości, przecenienie swoich umiejętności, kiepska jakość dróg. Jest wiele czynników odpowiedzialnych za wypadki.
Co do faktu, że kobieta nie może lepiej jeździć od faceta, to akurat tak nie uważam. Znam (niestety nie osobiście) kobietę, która za kółkiem czuje się jak ryba w wodzie i na prawdę potrafi jeździć. Nie tylko wyczynowo, lecz także w normalnym trybie jazdy miejskiej. Dobrze idzie jej parkowanie, zawracanie, wszelkie inne manewry wymagające umiejętnej oceny odległości i prędkości itp.
Niestety większość kobiet jest zbyt strachliwa, aby doszkalać swoje umiejętności, mało tego, nie potrafią wyciągnąć wniosków ze złej rzeczy, którą zrobiły, tak więc sami widzicie, jest jak jest ;)
MoDComp
Początkujący
 
Posty: 67
Rejestracja: 03 Cze 2009, 12:10
Miejscowość: Kraków

Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

14 Sie 2010, 16:23

hehe jest jak jest :)
Agatka
Nowicjusz
 
Posty: 20
Rejestracja: 02 Sie 2010, 18:32
Miejscowość: Kraków

Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

15 Sie 2010, 12:52

Kobiet jeździ mniej i dlatego powodują procentowo mniej wypadków. Może i mają problemy z parkowaniem i włączaniem się do ruchu (chociaż sam włączam się niemrawo) ale znowu rzadko która kobieta popełnia inne podstawowe błędy i ulega rutynie. Ciarki mnie przechodzą, kiedy czynny kierowca przejeżdża zakręt... na sprzęgle. Ponadto kobiety rozumieją, że czasem lepiej być "zawalidrogą", wykonać manewr prawidłowo i bezpiecznie niż ryzykować niebezpieczne sytuacje na drodze. Tak... zmierzam do tego, że duma i pewność siebie często gubią facetów, rzadziej kobiety. Podtrzymuję, że jakość prowadzenia pojazdu nie zależy w zbyt dużej mierze od płci.
shilay
Początkujący
 
Posty: 83
Rejestracja: 31 Mar 2009, 18:51
Miejscowość: Toruń
Prawo jazdy od: 27 02 2008
Przebieg/rok: 8tys. km
Auto: BMW 320i E36
Silnik: M52B20 2.0 150KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1995

Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

14 Lis 2010, 20:25

Lekko odświeżam temat. Co sądzicie o obecnej sytuacji na drogach w Krakowie (pyt. kierowane do mieszkańców bądź użytkowników krakowskich dróg). Czy nie uważacie, że otwarcie większej ilości dróg w Krakowie spowodowało spotęgowanie korków?
MoDComp
Początkujący
 
Posty: 67
Rejestracja: 03 Cze 2009, 12:10
Miejscowość: Kraków

Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

20 Lis 2010, 21:37

Sprawy korków nie rozwiąże nic innego jak zmniejszenie ilości aut na drodze ;)
Jak to zrobić?
Nakłonić ludzi do poruszania się środkami komunikacji miejskiej.
A jak nakłonić?
SPPN to pomysł świetny, ale wykonanie gorsze. 3-4 złote za godzinę parkowania w centrum stolicy? Wprowadzić stawki 13-15 zł/h i problem korków znika w mgnieniu oka, bo mało komu będzie się to opłacać ;)
"Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
Kierunkowskaz
Zaawansowany
 
Posty: 987
Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
Miejscowość: Warszawa (WI)

Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

21 Lis 2010, 11:47

Jak dla mnie to zeby rozladowac korki to trzeba zwiekszyc przepustowosc drog i usunac niektore niepotrzebne ograniczenia predkosci no i spoleczensto powinno jedzic szybciej:D
<ZABRZAN>
Ciało rzucone na łoże traci na oporze :)
zabrzan13
Aktywny
 
Posty: 265
Rejestracja: 06 Lis 2010, 16:54
Miejscowość: Jelenia Góra
Prawo jazdy od: 11 02 2007
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Szukam nowego
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Sposoby na zmniejszenie kosztów ubezpieczenia samochodu Sposoby na zmniejszenie kosztów ubezpieczenia samochodu
    Niestety koszty ubezpieczenia samochodu wciąż rosną. Zindywidualizowany sposób liczenia składki oraz zwiększające się sumy wypłaconych odszkodowań dają się we znaki właścicielom samochodów, nawet tym bezszkodowym. ...
    Nowa Toyota RAV4 - Top Safety Pick+ Nowa Toyota RAV4 - Top Safety Pick+
    Nowa Toyota RAV4, znalazła się w elitarnym klubie Top Safety Pick+ amerykańskiego Insurance Institute for Highway Safety (IIHS). Model uzyskał najwyższe noty we wszystkich pięciu testach bezpieczeństwa, w tym w niezwykle ...

  • Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

    22 Lis 2010, 09:20

    @Kierunkowskaz, opłaty za parkowanie nie pomogą, zacznie powstawać kupa miejsc, gdzie ludzie bedą "gromadzić" swoje auta kawałek od "centrum". Powstaną "tańsze" parkingi a korki będa nadal. Poza tym zauważ, że każde centrum handlowe ma swój parking, pomyśl, co będzie jak parking w mieście będzie kosztował tak jak mówisz 15 zł/h a w markecie parking kosztuje 2-3 zł/godzine. Jaki wniosek? Markety będa miały pełne parkingi okolicznych pracowników a klienci marketów będą płacić 15 zł/godzine za parkowanie w mieście... To na pewno nie rozładuje korków. Zważywszy na to, ze spora część ludzi dojeżdżając do pracy samochodami unika kilkukrotnego przesiadania się w różne środki komunikacji miejskiej. Ja np. jadąc do pracy na godzinę 8 musiałbym o 6 wyjsć z domu, żeby na 6:15 zdażyc na autobus (który nie wiadomo, czy przyjedzie) Tłuc się przez miasto, na godzinę 7:50 jestem w odległości ok. 1 km od miejsca pracy i pozostały dystans musze przebyć "z buta". Jadąc samochodem w tej chwili, wyjeżdżam spod domu 7:40 i za 7:50 albo 7:55 jestem na miejscu. Brzmi nieprawdopobodnie, a jednak tak jest.
    @zabrzan13, jest to dobre wyjście, ale jak to zrobić? Wiekszość dróg "głównych" jest po obu stronach otoczona zabudowaniami a to skutecznie zaburza możliwość rozbudowy tych dróg i powiększenie ich przepustowości.
    MoDComp
    Początkujący
     
    Posty: 67
    Rejestracja: 03 Cze 2009, 12:10
    Miejscowość: Kraków

    Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

    23 Lis 2010, 17:56

    Własnie tez wiem o tym no ale to by byl dobry sposob tylko w miastach niewykonalny natomiast na drogach pozamiejskich no trzeba by powycinac te wszystkie drzewa przy drogach :)
    <ZABRZAN>
    Ciało rzucone na łoże traci na oporze :)
    zabrzan13
    Aktywny
     
    Posty: 265
    Rejestracja: 06 Lis 2010, 16:54
    Miejscowość: Jelenia Góra
    Prawo jazdy od: 11 02 2007
    Przebieg/rok: 30tys. km
    Auto: Szukam nowego

    Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

    23 Lis 2010, 18:20

    No ale to z kolei jest kupa pieniędzy na pozwolenia na wycinkę, więc raczej tez mało wykonalne.
    Można by przekształcić istniejące drogi w pasy do ruchu w jednym kierunku, a po drugiej stronie drzew zrobić druga taką samą jezdnię w przeciwnym kierunku.
    MoDComp
    Początkujący
     
    Posty: 67
    Rejestracja: 03 Cze 2009, 12:10
    Miejscowość: Kraków

    Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

    27 Lis 2010, 17:46

    Kierunkowskaz napisał(a):Sprawy korków nie rozwiąże nic innego jak zmniejszenie ilości aut na drodze ;)
    Jak to zrobić?
    Nakłonić ludzi do poruszania się środkami komunikacji miejskiej.

    Jesteś z Warszawy a do takich złych rzeczy namawiasz. Czy jeździsz tramwajem, pociągiem, SKM, metrem? Czy masz pojęcie w ogóle jaka ciasnota jest w tych środkach komunikacji? I Ty chcesz tych wszystkich samochodziaży wepchnąć jeszcze do tego tramwaju?

    Pytam serio, bo nie wierzę w to co przeczytałem.

    Ten kto rozwiąże problem korków będzie chyba najbogatszym człowiekiem na ziemi. Korki mają i w USA, gdzie drogi są naprawdę szerokie, korki są i u nas, gdzie jest bardziej wąsko.
    Następnym krokiem może być chyba automatyczny kierowca, albo opracowywane w Japonii mini taksówki sterowane przez komputer. Pojazd podobny do jajka, mieszczący max 2 osoby porusza się podobnie jak tramwaj, czy metro po z góry założonej linii (oczywiście trzeba wybudować sieć takich linii tak szeroką i skomplikowaną jak sieć dróg i ulic na świecie). Jest on publiczny, czyli nie działa to w ten sposób, że każdy ma swój, ale tak, że wsiadamy w pierwszy wolny pojazd. W momencie gdy jesteśmy w pracy pojazd nie tkwi bezużytecznie na parkingu, ale jeżdżą nim inne osoby.

    Pojazdem steruje komputer wewnątrz samego pojazdu (np. ocenia odległość od poprzednika), a nad ruchem wszystkich pojazdów czuwa komputer główny w centrali (np. łatwo obserwuje, że w jakimś miejscu tworzy się zator).

    Na razie jest to wytwór wyobraźni człowieka i nie sądzę, aby w najbliższych 30 latach był wdrożony.
    Dishman
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 3725
    Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

    Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

    27 Lis 2010, 17:56

    A jak by budowac takie skrzyzowania jak w niemczech wielopoziomowe moze to by rozwiazalo korki no i tez mysle wprowadzenie jak u nich przepisu ze auto wjezdzajace do centrum miasta musi spelniac odpowiednia norme euro
    <ZABRZAN>
    Ciało rzucone na łoże traci na oporze :)
    zabrzan13
    Aktywny
     
    Posty: 265
    Rejestracja: 06 Lis 2010, 16:54
    Miejscowość: Jelenia Góra
    Prawo jazdy od: 11 02 2007
    Przebieg/rok: 30tys. km
    Auto: Szukam nowego

    Re: Co mogłoby rozwiązać problem powstawania korków drogowyc

    27 Lis 2010, 18:19

    Hmmm, to jest ciekawe rozwiązanie. Tylko jak potężny musiałby być komputer (komputery) i na ile zaawansowane technologicznie oprogramowanie, żeby takie coś powstało. Trzeba przyznać, że takie rozwiązanie mogłoby w znaczącym stopniu poprawić jakość poruszania się po drogach.
    Co do rond wielopoziomowych, w Krakowie budują właśnie taki wynalazek i sam ciekaw jestem, co z tego wyniknie. Mówi sie, że ma to znacząco rozładować ruch w pólnocno-zachodniej części miasta. Ciekawe co z tego wyjdzie.
    MoDComp
    Początkujący
     
    Posty: 67
    Rejestracja: 03 Cze 2009, 12:10
    Miejscowość: Kraków
     
    • Warto przeczytać
    • Master Truck
      Zarysowana felga i ubytki w oponie
      Porównanie opon klasy A i G - droga hamowania
      36
      Autosalon Genewa 2006