Coś nie tego z oponami zimowymi... Zero przyczepności....

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Re: Coś nie tego z oponami zimowymi... Zero przyczepności...

Post» 31 Sty 2011, 14:11

pimpurdan napisał(a):Kellysy to świetne opony. Moim skromnym zdaniem idealne właśnie do małych dostawczaków, w których rozwija się znaczne prędkości... :D W tej cenie ja osobiście mogę jeszcze polecić Firestone - kupione w tym roku w netcar.pl i przetestowane już na pierwszym śniegowym podjeździe do Zieleńca. Rewelacja! :)


Jeśli masz na myśli opony Kelly, to marka należy do Goodyear, no i chyba nie trzeba tu dyskutować o jakości. martwi mnie jedynie ich dostępność
automaniak
pansamochodzik
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 27 Sty 2011, 10:59
Miejscowość: Warszawa

Re: Coś nie tego z oponami zimowymi... Zero przyczepności...

Post» 31 Sty 2011, 22:19

sporo tyś km na tych oponkach nic zużycia 4 auta na nich jeżdżą przyczepność super a jak przez zaspy się przecierają :D Miszelinki wysiadają :D ... Polecam każdemu :) Każdy sobie u nas chwali :)
* Opel Vectra A 2.0 8V 115 KM HB GT LPG 1993r
* Opel Vectra B 1.6 8V 75KM HB LPG 1997r po fl
Awatar użytkownika
Luke16
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 617
Rejestracja: 06 Kwi 2008, 10:49
Miejscowość: Łódź
Auto: Opel Vectra A i B
Prawo jazdy od: 12 03 2008

Poprzednia
 

Opony zimowe