pocieszny napisał(a):przeca piszą że ma być wolnossąca,
a wkłądanie turbiny wcale takie dobre nie jest, już lepiej włożyć kompresor, leiej się sprawuje w benzynie,
zmiana mapy wtryskowej bez zrobienia wtrysków planowania i tak dalej w wolnossaku nic nie zmieni oprócz spalania
ogólnie w benie wolnossącej najwięcej da: zmiana wtrysków (oczywiście mapa i pompa odpowiednio do tego), wałki i zawory w głowicy, planowanie to na szybko i spokojnie czasem można to ogarnąc w granicy kilku tysi PLN a przyrost mocy może być znaczny

No i od razu widać rękę fachowca

Ja się aż tak dobrze nie znam, ale czytałem co nieco przed włożeniem box'a, znam raczej ogólniki i takimi walę

Czy lepszy kompresor, czy turbinka, to już dla mnie problem bardziej złożony... Więc przyznaje się, żem nie fachman, ale chodziło mi raczej o ogólne sprawy tjuningu, mimo to dzięki za wyszczegółowienie

Coś się znowu nauczyłem

a i tak pewnie umrę głupi
Pozostaje jednak pytanie - czy warto wkładać nawet te kilka tysi PLN do tego auta, czy po prostu je sprzedać, dołożyć kilka tysi i kupić klekota z turbiną w tej cenie? Autor postu sobie sam odpowie
Pozdr!