Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

O ile najczęściej zdarza Ci się przekraczać dozwoloną prędkość?

0-10 km/h
5
14%
11-20 km/h
14
38%
21-30 km/h
8
22%
31-40 km/h
2
5%
41-50 km/h
1
3%
powyżej 50 km/h
6
16%
nigdy nie przekraczam
1
3%
 
Razem głosów : 37

Re: Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?

Post» 04 Lut 2012, 00:30

Wszystko zależy od tego czy widzę, że można trochę przygazować czy też nie. Jeżeli droga jest pusta i wiem, że okolica nie jest niebezpieczna (szkola, dzieciaki, przejscia dla pieszych itd.) to spokojnie jade te 30km/h za szybko. Czasami zdarzy pojechac się 50km/h za szybko. Najczesciej jezdze jednak w granicy 10km/h za szybko.
fontanero
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 9
Rejestracja: 15 Lis 2011, 19:21
Auto: Hyundai Tiburon

Re: Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?

Post» 14 Lut 2012, 13:46

Ja prawie zawsze przekraczam o 10 km/h - czyli tyle, ile można, żeby policja odpuściła :D
Ale jak trafi się ciasna wieś, z wąską krętą drogą, gdzie nie sposób odgadnąć, czy zaraz zza jakiegoś płota jakiś dzieciak albo zwierzak nie wyskoczy - to bywa, że jeżdżę 30 tam gdzie wolno 50. Wolę być kierowcą-żółwiem niż mieć na sumieniu jakiegoś dzieciaka, czy choćby tylko wiejskiego Burka (nawet gdyby kolizja była ewidentnie nie z mojej winy).
Zasię raz trafił mi się dłuższy odcinek wąskiej, krętej drogi na Mazurach. Jechałem - swoim zwyczajem - o 10 km/h szybciej niż wolno. I nagle patrzę - za mną utworzył się karawan chyba z 15 aut. Jak tylko wyjechałem na prostszy odcinek - wszystkie 15 aut migiem mnie wyprzedziło. Wniosek - chociaż przekraczam prędkość o 10 km/h, to i tak jeżdżę zdecydowanie wolniej niż wynosi średnia krajowa. Albo przynajmiej średnia mazurska :D
- Proszę opisać pracę silnika. - Można własnymi słowami? - Można. - Brum, brum, brum, brum...
zielonolistny
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 31
Rejestracja: 10 Maj 2010, 11:06
Miejscowość: Wawa

Re: Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?

Post» 15 Mar 2012, 11:55

pisii35 napisał(a):Pytanie z serii - czy słońce świeci. Nie znam nikogo kto choć o kilka km nie przekracza prędkości. No chyba że mowa o Skandynawach - CI są wyjątkowo przepisowi we wszystkich dziedzinach życia, zwłaszcza na drodze :)
no dokładnie , tam gdzie mozna to się przyspiesza. Mamy to w naturze;)
Jankis
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 15 Mar 2012, 11:39
Auto: Honda Civic
Prawo jazdy od: 04 04 1984

Re: Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?

Post» 15 Mar 2012, 23:36

No chyba że mowa o Skandynawach

A ja słyszałem taką anegdotę, że jak europejski kierowca dojeżdża do szczytu to zwalnia, bo za szczytem może być zakręt, a Skandynaw przed szczytem dodaje gazu, bo za nim może być prosta :D
Poza tym Finowie od zawsze zajmowali pudła w WRC - coś takiego nie bierze się z przepisowej, spokojnej jazdy ;)
Awatar użytkownika
LOTnick
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 253
Zdjęcia: 2
Rejestracja: 18 Sie 2011, 09:27
Auto: Ford Focus II 1.6 100KM

Re: Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?

Post» 28 Mar 2012, 22:42

Generalnie w mojej okolicy ciężko przekroczyć prędkość bo zawsze jest duży ruch :)

Aczkolwiek... Jeśli nie jadę w sznurku, jeżeli widzę że wyprzedzanie ma sens to jadę szybciej. Jeżeli mam przed sobą pustą drogę i dobrą widoczność to naprawdę nie widzę przeszkód by jechać szybciej. Niemniej jednak dostosowuję prędkość do warunków i możliwości moich jako kierowcy.

Co do samochodów i prędkości... Z moich obserwacji wynika, że czym gorszy wózek tym większa prędkość...
nie rozumiałem miłości do samochodów... póki nie kupiłem Audi
Mietek851
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 60
Rejestracja: 18 Mar 2011, 19:39
Miejscowość: Lublin
Auto: Audi A4 B5, 1.9 TDI 110KM

Re: Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?

Post» 29 Mar 2012, 12:10

To nie jest do końca tak, że te ograniczenia są bezzasadne, oczywiście zgadzam się, że nierzadko drogowcy zapomną zdjąć ograniczenie na czas remontu(choć ostatnio spotkałem się z odwrotną sytuacją, powycinali fragmenty drogi i nie uprzedzili).
Droga jest projektowana pod określoną prędkość(prędkość projektowa to prędkość określona znakami + 10km/h) za nią idą promienie łuków kołowych ,poziomych dla nich liczy się warunki stateczności, pochylenie jezdni na prostych, na zakrętach.
Od niej też zależą właściwości nawierzchni takie jak choćby przyczepność.
To wszystko jest przemyślane i dlatego jak słyszę, że każdy kierowca wie lepiej to po prostu nie wie o czym mówi.
Jasiek90
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2063
Rejestracja: 20 Lut 2010, 21:30
Miejscowość: Zawichost
Auto: Mercedes-Benz C180
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Czy przekraczasz dozwoloną prędkość?

Post» Wczoraj, 17:54

przeciez nie da sie nieprzekraczac, czego dowodem 2 mln dochodu z jednego fotoradaru na duzym warszawskim skrzyzowaniu :-) Tam tez sporo za jazde na czerwonym bylo, ale jakby nie bylo zgroza jechac 50 w miescie!
makaroni
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 8
Rejestracja: Wczoraj, 15:57
Auto: Peugeot 307
Prawo jazdy od: 10 05 2003

Poprzednia
 
  • Podobne tematy

Bezpieczeństwo i kultura jazdy