Czy warto kupić używane: Sonata/Magnetis/Carens/Sportage/Tucson

Czy warto kupić używane: Sonata/Magnetis/Carens/Sportage/Tucson

03 Sty 2016, 13:45

Witam,
jestem tu nowy i zarejestrowałem się aby zaczerpnąć opinii na temat auta którego szukam od jakiegoś czasu.

Otóż planuję zakupić samochód z silnikiem benzynowym a następnie zamontować dobrą instalację LPG.

Mam do wydania 20.000 zł na sam samochód jednak są modele, które kosztują trochę mniej i zaoszczędzoną gotówkę mógłbym przeznaczyć na solidny serwis lub instalację LPG.

Ponieważ mam prawie 190cm wzrostu i ważę ponad 100kg szukam samochodu w którym będzie mi wygodnie i spokojnie zabiorę komplet pasażerów. Zależy mi na dobrym komforcie podróży, braku korozji i braku drogich napraw.
Wcześniej jeździłem Ocatavią II kombi i Seatem Altea XL.
Teraz główkuję nad segmentem D czyli Sonata/Magnetis 2005 wzwyż lub niedużym SUVem Sportage/Tucson, ewentualnie coś a'la Van czyli Kia Carens.

Wszystkie wymienione modele posiadają benzynowe silniki 2.0 lub 2.4 (w przypadku Sonaty) i z tego co się orientuję dobrze znoszą LPG, są niezbyt skomplikowane i dosyć żywotne. Jedyny ''mankament" to płytkowa regulacja luzów zaworowych ale tego raczej nie da się ominąć w tych silnikach.

Pytanie moje jest takie: czy warto kupować samochód z 2005 (dobrze wyposażone wersje) - teraz już prawie 11 letni czy wziąć nowszy tj. 2006-2007 ale w gorszym wyposażeniu?

Jak myślicie czy warto "pakować" się w koreańczyki i to w wieku 10-11 lat? Chciałbym pojeździć samochodem na pewno 2-3 lata i boję się że po tym czasie trudno będzie go odsprzedać.

Liczę na Wasze doświadczenie, może ktoś z Was jeździł Sonatą/Magnetisem lub Carensem/Tucsonem?
Mefiu5
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 03 Sty 2016, 13:30
Auto: Szukam...

Re: Czy warto kupić używane: Sonata/Magnetis/Carens/Sportage/Tucson

03 Sty 2016, 15:32

Mefiu5 napisał(a):Jak myślicie czy warto "pakować" się w koreańczyki i to w wieku 10-11 lat? Chciałbym pojeździć samochodem na pewno 2-3 lata i boję się że po tym czasie trudno będzie go odsprzedać.

Pewnie szczególnie jak nie przeszkadza Ci wnętrze. Są to pojazdy bez większych wad, które są proste i tanie w naprawie. Wady to gumowate prowadzenie i gorsze wyciszenie no ale coś za coś. Raczej Cię nie zawiedzie w podróży.
Ja miałem Accenta z 1999r. i sprzedałem go w 5dni od wystawienia - liczy się stan.

Mefiu5 napisał(a):Pytanie moje jest takie: czy warto kupować samochód z 2005 (dobrze wyposażone wersje) - teraz już prawie 11 letni czy wziąć nowszy tj. 2006-2007 ale w gorszym wyposażeniu?

jak wyżej, czyli kup w lepszym stanie
Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

IS 200 by dzida
lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 13015
Zdjęcia: 91
Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy od: 05 05 2008
Auto: Lexus IS 200
Silnik: 2,0 R6 155KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Prawnuk Sir Ernesta Shackletona podbija Antarktydę Hyundaiem Santa Fe Prawnuk Sir Ernesta Shackletona podbija Antarktydę Hyundaiem Santa Fe
    Hyundai Santa Fe, wyposażony w silnik Diesel 2.2l, stał się bohaterem pierwszej samochodowej wyprawy przez Antarktydę. Za kierownicą samochodu, biorącego udział w tym historycznym wydarzeniu, zasiadł Patrick Bergel – ...
    Classic Car Festival w Tokio - zabytkowe perły Classic Car Festival w Tokio - zabytkowe perły
    Zabytkowe samochody mają swój nieodparty urok, o czym już po raz kolejny mogli się przekonać goście tegorocznego Classic Car Festival zorganizowanego przez Toyota Automobile Museum. W imprezie wzięły udział najpiękniejsze ...

  •  
    • Warto przeczytać
    • Jazda samochodem z talerzem Stewarda z piłką tenisową
      Dziewczyny
      Fiat 500 Abarth
      Pomaga w sentymentalnej refleksji w samotnej nocy na plaży...