Nie mogę zrozumieć ludzi przeciwnych temu przepisowi. Ok, każdy może mieć swoje zdanie, ale jeszcze nikt z was nie odpowiedzial dlaczego/jak światła wam przeszkadzają? bo, że są niepotrzebne to już wiemy, że nic nie dają itd. ale tak jak pisałem wcześniej- może 2 na 10 osobom uratować to życie.
Ja z kolei nie mogę zrozumieć ludzi głosujących za tym przepisem.
Dlaczego światła przeszkadzają ?
1. zmęczenie wzroku, oślepianie na dziurach
2. oślepianie na progach zwalniających - szczególnie niebezpieczne na tych z przejściem dla pieszych
3. sporo samochodów ma tak ustawione światła (około 10-15%)
http://i328.photobucket.com/albums/l343 ... hu/e41.jpg
http://i328.photobucket.com/albums/l343 ... hu/e35.jpg
http://i328.photobucket.com/albums/l343/InzRuchu/e9.jpg
4. instynktowne "nocne" odwracanie wzroku od świateł - patrzenie w prawy krawężnik/pobocze - gorsza obserwacja lewej części drogi w tym ulic podporządkowanych i przejść dla pieszych
5. gorsza widoczność świateł STOP w dzien - mniejszy kontrast między lampą świecącą pozycyjnym cały czas a światłem STOP (trzeci stop nie zawsze jest lub nie zawsze go widać). Szczególnie źle jest ze słońcem w plecy ...
Łatwiej zauważyć -> nie świeciło się -> ŚWIECI -> HAMOWAĆ
http://i328.photobucket.com/albums/l343 ... hu/e29.jpg
http://i328.photobucket.com/albums/l343 ... hu/e28.jpg
6. gorsza widoczność przednich kierunkowskazów przy lampie zespolonej np. Focus 1
7. mniej wyróżniający się piesi i rowerzyści , którzy również mają prawo korzystać z drogi
8. częściej przepalające się żarówki - zużywające się w przyspieszonym tempie odbłyśniki (wyższa temperatura w dzień, brak chłodzenia lampy wiatrem w miejskim korku) - ZNACZNY WPŁYW NA BEZPIECZEŃSTWO JAZDY NOCĄ - nagle okazuje się, że światła nocą świecą bardzo słabo, lub świeci tylko jedno.
9. podskok na poprzecznej nierówności może zostać odczytany jako mrugnięcie długimi (sygnał - przepuszczam Cie) - nie zdziw sie gdy ktoś nagle ruszy Ci prosto przed maskę na skrzyżowaniu

bez świateł by tego nie było..
10. spory wzrost liczby śmiertelnych ofiar (miało być przecież 20% mniej) - w tym około 40% wzrost zabitych wśród motocyklistów , którzy mieli obowiązek od 1991 jeździć na światłach mijania z powodu "upośledzenia gabarytowego" ich pojazdów
http://www.krbrd.gov.pl/stan_brd/stan_b ... z_2007.htm
11. znacznie gorsza widoczność POJAZDÓW UPRZYWILEJOWANYCH
12. gorsze odczytywanie prędkości zbliżającego się pojazdu - prędkość ocenia się na podstawie powiekszania się bryły samochodu - a nie świecących z jednakową mocą świateł !!
13. wyprzedzanie bez dostatecznej widoczności - nie każdy użytkownik drogi posiada światła (pieszy, rower) - brak świateł z przeciwka to nie sygnał wolnego przeciwnego pasa ...
14. szybsza jazda pod słońce "bo lepiej widać" a o PIESZYCH to sie pomyśli dopiero jak się ich potrąci ??
TAK NAPRAWDE NIKOMU TO NIE RATUJE ŻYCIA (jak pokazują wyniki tego eksperymentu w żadnym kraju nie obniżyło liczby ofiar wypadków nawet o 1%) - to nasza infrastruktura drogowa jest fatalna .... światła jeszcze dołożyły do pieca z w/w powodów a liczba ofiar zamiast jak co roku spaść (fotoradary, przebudowa dróg, coraz większe korki, wysoka cena paliw) niestety wzrosła

- owszem światła MIJANIA mają kilka zalet , ale niestety mają bardzo poważne wady co juz zauważono w AUSTRII i czymprędzej się z tego zmniejszającego bezpieczeństwo nakazu wycofano....
http://bezswiatel.ath.cx/images/wprost1.jpg
Polecam lekturze jak było w Austrii.... u nas mogliśmy dalej zmniejszać liczbę ofiar - ale wybraliśmy niefortunnie światła ... jeszcze z takim ślepym fanatyzmem bronione przez zwolenników niepotrzebnego zabijania ludzi na drogach

smutne to i przykre, że prawie nikt w tym dziwnym kraju absurdów tego nie rozumie , każdy trzyma się tych świateł jak rzep psiego ogona ....
Jeśli światła w dobrą pogodę to tylko i wyłącznie DO JAZDY DZIENNEJ i wyłącznie z przodu pojazdu - światła mijania są NIEBEZPIECZNE i zbyt mocne na pore dzienną - służą do jazdy w nocy i w złych warunkach pogodowych - po to zostały stworzone i zaprojektowane.