Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 26 Sty 2010, 15:51

Witam,
mam problem, przy ostatnich mrozach (ok. -25°C, samochód stał na wietrze między blokami więc mogło być nawet więcej) nie mogłem odpalić samochodu (Daewoo Lanos 1,6 16V), rozładował mi się przy tym akumulator. Zadzwoniłem po TAXI z klemami i po dłuższych bezskutecznych próbach Pan doradził mi że prawdopodobnie zamarzło paliwo w przewodach i dlatego nie można go odpalić.
Moje pytanie brzmi, jak mogę teraz rozmrozić to auto, żebym mógł nim jeździć bo nie zanosi się na to żeby mróz zelżał. Dodam że nie mam garażu, do parkingu daleko więc nie podciągnę przewodów elektrycznych, ani nic innego.
Proszę o pomoc bo w tym momencie jeżdżę do pracy busem, a nie po to ma sie samochód żeby do wiosny czekał.
Dzięki za każdą podpowiedź
Pozdrawiam
Paweł
yanxxl
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 26 Sty 2010, 15:39
Miejscowość: Kraków

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 26 Sty 2010, 16:03

mozesz dolac do pełna świeżego ciepłego paliwa (potrzymaj je w domu by sie zagrzało) możesz dolac trochę denaturatu do niego jeszcze lub zastosowac jakąs nagrzewnicę pod zbiornikiem :lol:[/u]
Toretto
 

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 26 Sty 2010, 16:13

Dzięki, spróbuje i dam znać co z tego wyszło. Nie dopisałem też że to benzyniak.
yanxxl
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 26 Sty 2010, 15:39
Miejscowość: Kraków

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 26 Sty 2010, 16:28

jak benzyna to troche denaturatu nie zaszkodzi ... znajdz jakis stary grzejnik na prąd :razz:
Toretto
 

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 26 Sty 2010, 16:54

Rozumiem, że wiatr tak silny, iż wywołał obniżenie temperatury do ponad -50 stopni? No, nieźle wieje.

Poza tym, jest coś takiego jak zawór zwrotny, spuszczający paliwo spowrotem do baku.

Po trzecie, dolej nawet więcej denaturatu, niż się kiedyś polecało. Po co ryzykować? Przy małej dawce nie masz 100% pewności, że Ci wywali wtryski, wlej litra, masz gwarantowane.

To takich uwag kilka.

Napisz, czy rozrusznik w ogóle się kręci, czy tak, jakby akumulatora nie było.
Saiti
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 27
Rejestracja: 29 Gru 2009, 10:29
Miejscowość: Warszawa

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 26 Sty 2010, 18:28

Saiti jak trochę doda to nic sie nie stanie i nikt mi nie wmówi ze cos mu bedzie jak doleje TROCHĘ....
Toretto
 

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 27 Sty 2010, 12:42

To pi pierwsze, idę dzisiaj dopiero działać bo czekałem aż mróz trochę puści i może łatwiej będzie.
Jak chodzi o benzynę i temperaturę to tankuje tylko na B... lub S..Oil (żeby nie było że kryptoreklama), może ktśs wie gdzie jest lepsze gatunkowo to chętnie zmienię.
Jak chodzi o denaturat, to mam go wlać teraz (pomoże w rozmarzaniu) czy profilaktycznie na mrozy, bo zaczynam się gubić.
Jak chodzi o akumulator to będę się musiał spiąć z kimś klemami bo jak byłem wczoraj to kręci, ale słabiej niż normalnie.
yanxxl
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 26 Sty 2010, 15:39
Miejscowość: Kraków

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 27 Sty 2010, 17:28

kolego oprocz B.. S... O...xyz dowiedz sie czy to sa orginalne stacje czy tylko sprzedali licencje, np do prawdziwego orlenia paliwo przyworza oznakowane cysterny, a jak stoi na stacji stara rozklekotana cysterna to w jakim celu??
godfather78
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 268
Rejestracja: 16 Sie 2008, 11:37
Miejscowość: swarzędz

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 29 Sty 2010, 09:11

Hmm, nie wiedziałem że może być jeszcze taka sytuacja ze stacjami, zwrócę na to uwagę.
Jednak jak pisałem byłem uruchomić samochód dwa dni temu. Było stosunkowo ciepło (ok. -5°C), od sąsiada dostałem też taki dodatek do paliwa który wytrąca wodę.
Niestety akumulator był osłabiony moimi wcześniejszymi próbami i musiałem się spiąć klemami (a jak to w takich sytuacjach nikogo na parkingu). Po kilku próbach się udało. Dolałem mu też benzyny 98 oktanów, i dzień później też pali bez problemu.

Dzięki wszystkim za pomoc i za rady, może ktoś tu trafi i będzie miał gotową odpowiedź.
Zamykam wątek.
Pozdrawiam
yanxxl
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 26 Sty 2010, 15:39
Miejscowość: Kraków

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 29 Sty 2010, 14:44

To że zamarzła benzyna, to bardzo mało prawdopodobne,zamarzła woda i korek lodu przytkał dopływ benzyny.Jeśli chodzi o denaturat,warto jest go stosować ale nie tak czyli wlać i dopiero odpalać silnik.Najlepiej jest wlać do baku wtedy gdy silnik jest rozgrzany i na chodzie,wystarczy pół litra denaturatu na zbiornik.Jeśli wlejesz denaturat zwłaszcza zimą na zimny silnik to auto zapali ci na benzynie i może po pociągnięciu denaturatu zgasnąć,denaturat nie pali się tak dobrze jak benzyna,rzekłbym znacznie gorzej :!: Wtedy dopiero mogą pojawić się problemy z odpaleniem.
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4858
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 29 Sty 2010, 15:03

paliwo nie ma szans :mrgreen: chyba że natankowałeś wody do niego ale wtedy było by widać lód w filtrze paliwa ;)
prawdopodobnie masz gęsty olej w silniku i rozrusznik nie ma siły zabęłtać nim takk szybko żeby auto odpaliło
2 rady wstawić auto do ciepłego garażu albo odpalić na zaciąg :mrgreen:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 31 Sty 2010, 22:13

Jak chodzi o to "paliwo" to spodziewałem się że to właśnie woda gdzieś zamarzła w przewodach, nie mniej jednak musiała ona być w PALIWIE, co mnie drażni. Zwróciłem jeszcze uwagę że płyn do spryskiwaczy który miałem w bagażniku (do -22°C) nie zamarzł.
Jak pisałem powyżej na szczęście auto chodzi ale naprawdę zastanawiam się teraz gdzie tankować żeby na przyszłość nie było takich problemów, bo przecież nie przewidzi człowiek kiedy to akurat zamarznie :)
yanxxl
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Rejestracja: 26 Sty 2010, 15:39
Miejscowość: Kraków

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 31 Sty 2010, 22:42

Yan ,to nie jest tak.Paliwo gdziekolwiek byś nie tankował będzie mieć za jakiś czas wodę ,gdyż woda się skrapla w pustym zbiorniku,jedyna rada to tankować do pełna, lub co jakiś czas dolewać do paliwa preparaty wiążące wodę(np.denaturat)
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4858
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 01 Lut 2010, 00:08

PhantomASA1 napisał(a):(np.denaturat)
i za pomocą denaturatu wytrącamy parafine i zapychamy filtr ;) nie wiem co lepsze :mrgreen:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Daewoo Lanos 1,6 - zamarznięte paliwo??

Post» 01 Lut 2010, 13:13

Nie,parafina z benzyny się nie wytrąca,leję denaturat czasami i nigdy niczego mi nie zapchało,spirytus wszędzie wchodzi gładko :mrgreen:
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4858
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Następna
 
  • Podobne tematy

Zrób to sam