Diesel a zima

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Diesel a zima

Post» 22 Gru 2009, 22:20

Problemy z uruchomieniem silnika w zimie,najczęściej mają posiadacze samochodów z silnikiem Diesla.Dlaczego?Ponieważ zazwyczaj zaniedbują swój samochód już w okresie jesiennym.Ale od początku...
Jak działa silnik Diesla wie każdy.Albo prawie każdy.... - silnik zasysa powietrze,spręża je nad tłokiem,pompa wtryskuje paliwo i następuje zapłon.Albo i nie....a jeżeli nie,to dlaczego?Powodem zazwyczaj jest albo powietrze,albo paliwo,albo słabe sprężanie.
Żeby mogło powstać odpowiednie ciśnienie sprężania powietrza,musi ono mieć odpowiednią temperaturę.Gdy temperatura powietrza na zewnątrz spadnie,to temperatura zassanego powietrza w komorze spalania jest za niska,by sprężyć to powietrze do tego stopnia,żeby wraz z paliwem nastapił wybuch mieszanki.Należy też pamiętać o oleju napędowym,który pomimo stosowania różnego rodzaju środków wzbogacających ma większą gęstość i lepkość.Aby poradzić sobie z tym problemem stosuje się albo świece żarowe,albo grzałki,w zależnosci od tego,jaki to silnik.Ale co zrobić jak silnik nie zapala?
Akumulator - najwżniejszy element silnika.Jeżeli będzie on zaniedbany,
to nie ma szans,żeby uruchomić silnik.Dzięki akumulatorowi jest podgrzewane zasysane powietrze - albo przez świece żarowe albo przez grzałki.Dobry akumulator jest też potrzebny do tego,żeby z odpowiednia siła zakręcić wałem korbowym.Jeżeli akumulator będzie zaniedbany,to napięcie na świecach żarowych będzie za niskie i nie nagrzeją one powietrza do tego stopnia,żeby mogło być odpowiednie ciśnienie do zapłonu mieszanki,a rozrusznik nie zakręci wałem z odpowiednią siłą.Należy więc najpierw sprawdzić akumulator - jakie ma napięcie - po kilkugodzinnym postoju musi mieć min. 12,5V.Należy też sprawdzić gęstość elektrolitu - całkowicie naładowany akumulator powinien mieć gęstość elektrolitu 1,28g/cm3.Teoretycznie.W praktyce jest to zazwyczaj 1,26g/cm3.Po uruchomieniu silnika,napięcie ładowania musi być nie mniejsze niz 14,4V i nie większe niż 14,6V przy wyłączonych wszystkich odbiornikach.Po włączeniu świateł,napięcie może spaść do 13,9V.Jeżeli jest inaczej,to należy akumulator doprowadzić do sprawności.Warto też pamiętać,że podczas pomiaru napięcia akumulatora jak i napięcia ładowania,czarną elektrodę miernika(minus) należy przykładać nie do akumulatora,ale do karoserii samochodu.Jeżeli akumulator jest sprawny,należy przejść do następnego etapu.
Świece żarowe - Należy sprawdzić napięcie na listwie zasilania tych świec.Musi być takie samo jak na akumulatorze.Ani volta mniejsze.Jeżeli jest mniejsze,to należy szukać na złączkach i na masie.Jeżeli nie ma wogóle,to trzeba sprawdzić bezpiecznik i przekaźnik.Brak napięcia może tez być spowodowany korozją kostek połączeniowych lub modułem grzania świec.Ważnym elementem w układzie grzania swiec jest czujnik temperatury,który decyduje kiedy to grzanie włączyć.Jeżeli napięcie na świecach już mamy,to należy sprawdzić same świece.Najlepiej jest je wykręcić i podłaczyć bezpośrednio pod akumulator - jak świeca jest sprawna,to jej końcówka po kilku sekundach musi zrobić się czerwona.Należy uważać,żeby się nie poparzyć.Można tez podłączyć w szereg żarówkę 25W - jak żarówka zaświeci sie pełnym światłem,to świeca jest ok.Można też zmierzyć jej opór - powinien wynosić lub pobór prądu - sprawna świeca powinna pobierać 20 - 25A.W samochodach z wtryskiem bezpośrednim,jako że nie da się stosować świec żarowych,w przewodzie dolotowym powietrza są montowane grzałki,które pełnią taką samą rolę jak świece żarowe - podgrzewają powietrze,które trafia do komory spalania.Należy też sprawdzić,czy napięcie grzania świec po kilku sekundach zanika.Bo jeżeli nie,to świece sie przepalą.
Paliwo.Należy pamiętać,że w okresie,kiedy temperatura spada,z oleju napędowego wyrąca się parafina,która zatyka przewody paliwowe,filtr paliwa i pompę wtryskową.Dlatego też jak zbliża się zima,na stacjach pojawia się olej napędowy zimowy.Ten olej ma troszkę inny skład,żeby temperatura krzepniecia(wytrącanie się parafiny) była niższa.Zazwyczaj jest to -27 stopni.W letnim oleju napędowym parafina zaczyna wytrącać się już przy -1 st.C.Tak więc należy zwracac uwagę na jakiej stacji się tankuje i jakie paliwo.
Dalej nie można uruchomić silnika.Jeżeli świece grzeją,paliwo jest,a silnika nie możemy uruchomić,to już jest z nim coś poważniejszego.Pierwszą rzeczą,jaką powinniśmy zrobić jest sprawdzenie kompresji - jeżeli będzie słaba,to nie da rady się wytworzyć odpowiedniego ciśnienia sprężania i nie nasapi wybuch mieszanki.Problem może tez leżeć w pompie wtryskowej,wtryskiwaczach,układem sterowania silnika.ale żeby sprawdzić co jest nie tak,to już potrzebny raczej będzie mechanik.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 7960
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy

 
  • Podobne tematy

Problemy techniczne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości