Auto: Ford Fiesta 1.4
Moc: 73KM
Posty: 814 Skąd: Poznań
Wysłany: 12 Luty 2010, 16:43 Re: Dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
Nie uważa się, tylko po prostu to jest fakt przez niejednego potwierdzony Teraz jak zima sie kończy (?) to już wogóle dziura na dziurze.Strach jeździć. Tak jest przynajmniej w moich okolicach, czyli wokół Poznania. Niestety, ale taka jest szczera prawda. Jeśli nie wierzysz, przejedź sobie Polskę wzdłuż i wszerz i będziesz wiedział dlaczego sie tak uważa. A jeśli chcesz porównanie jak wygladają polskie drogi na tle Europy to przejedź sie do Niemiec
_________________ Jeżeli wszystko jest pod kontrolą, to znaczy, że jedziesz zbyt wolno.
Wysłany: 12 Luty 2010, 17:42 Re: dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
Piotrze jak będę miał okazję (akurat nie jeżdżę tą trasą) to zrobię Ci zdjęcie "świetnej" drogi. Ostatnio znak postawili (ograniczenie do 30kmh). Droga główna (Kalisz-Konin)
Wysłany: 12 Luty 2010, 18:14 Re: Dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
Teraz jak zima ma ku końcowi to znaki ograniczające prędkość z powodu uszkodzonej jezdni wyrastają jak grzyby po deszczu. No i nie trzeba być szczególnie spostrzegawczym żeby stwierdzić, że mamy dziurawe drogi i co za tym idzie fatalnych drogowców.
Jakoś kilka miesięcy temu jak byłem w Anglii byłem świadkiem jak tam służby drogowe remontują autostradę wyglądało to tak, że autostrada była zwężona do jednego pasa a na reszcie pasów po kolei sznureczkiem najpierw zrywali stary asfalt od razu za maszyna zrywającą maszyna zamiatająca następna kadząca świeży asfalt a za nią walce i tak sobie jechali jednym tempem no i co najważniejsze wszystko miało miejsce w nocy. A u nas najpierw zrywają po jakimś czasie zamiotą jak będzie się komuś chciało i na koniec kładą asfalt i wszystko oczywiście w dzień w godzinach szczytu.
Wysłany: 12 Luty 2010, 19:26 Re: Dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
powiem Wam ze przejechałem dosyć dużo na naszych polskich drogach no i wg mnie nie ma co narzekać
po pierwsze 99% dróg krajowych w polsce są równe jak stół, bez dziur, bez kolein, z bardzo szerokimi poboczami
dużo dróg krajowych jest 2 pasmowych z szerokim poboczem
wszystkie ekspresówki i autostrady są idealnie równe jak stół oraz szerokie
na co tu narzekać? jesli mówimy o krajówkach
rozumiem jak ktos ma na myśli wojewódzkie albo powiatowe albo jeszcze niższej kategorii drogi one są wązkie, drzewa przy jezdni, bez poboczy i na dodatek dziurawe jak ser szwajcarski, ale np w moim rejonie drogi są idealnie równe nawet te najniższej kategorii
mieszkam w okolicach łodzi, gdzie tu narzekać na drogi? gierkówka dk1 idealna! nawet autostrada jest kolo mnie a1! no i cala ta dk1 z a1 aż do częstochowy jest prawie jak autostrada, równa, bez dziur i bez zakrętów, mozna spokojnie lecieć powyżej 150km/h, obwodnica śląska tez idealna, tez 2 pasmowa, droga na katowice tez 2 pasmowa, droga na pyrzowice ekspresowa!, droga od bielska bialej aż do cieszyna, ekspresowa s1 betonowa a nie asfaltowa! jakies inne przyklady? cala autostrada a1 od gdańska w dół i a2 ta pozioma co leci przez polsce, wg mnie one są lepsze niz te niemeickie autostrady, jadąc po niemieckich autostradach trzęsie autem na tych łączeniach płyn betonowych a w polsce są równe jak stół ale płatne, podsumowując drogi krajowe w polsce są wg mnie w miare równe, nie ma na nich dziur, są bardzo szerokie i niektóre są 2 pasmowe, niewiem dokladnie które ale na pewno droga od cieszyna do łodzi, od łodzi do warszawy, od radomia do warszawy i jeszcze sie chyba jakies znajdą na co tu narzekać?
Wysłany: 13 Luty 2010, 10:57 Re: Dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
piotrauto napisał/a:
gierkówka dk1 idealna!
No proszę Cię jest odcinek równy jak stół za Częstochową do zjazdu na Radomsko jak dobrze pamiętam ale ogólnie to nie zgodzę się z Tobą że gierkówka jest równa jak stół.
piotrauto napisał/a:
mozna spokojnie lecieć powyżej 150km/h
Nie biorąc pod uwagę ciągłych ograniczeń do 70km/h albo do 50km/h.
piotrauto napisał/a:
jadąc po niemieckich autostradach trzęsie autem na tych łączeniach płyn betonowych
Jadąc przez całe Niemcy szczerze mówiąc nie zauważyłem żeby trzęsło autem na jakiś łączeniach.
Moim zdaniem nie ma się co oszukiwać, że mamy dobre drogi bez dziur bo tak nie jest jak by remontowali tak jak należy porządnie to może i by tak było ale co z tego że oni wyremontują jak po jednej czy dwóch zimach droga jest znowu do remontu.
Wysłany: 13 Luty 2010, 11:44 Re: Dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
Nie denerwujcie się to jest tylko piotrauto. Siedzi dziecko przed monitorem, nie ma co robić to sobie pisze. Jakiś czas temu pytał się na forum jak to jest, że droga jest dziurawa, on jedzie wolno bo mu szkoda autka, a inni go wyprzedzają i pytał się czy ci co jadą szybko nie jadą po dziurach, czy im to nie przeszkadza, albo czy jeżeli jedzie się szybciej to się dziur nie czuje?
Komu się chce to może sobie przekopać archiwum postów piotrauto to znajdzie potwierdzenie moich słów. Trochę tego użytkownika ostatnio nie było, więc osoby będące na forum od niedawna go nie znają, ale reszta wie, że piotrauto jest w stanie zapytać dlaczego np. samochody mają 4 koła, a nie 3?
Dobrej zabawy życzę
_________________ -Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Wysłany: 13 Luty 2010, 17:17 Re: Dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
Dishman napisał/a:
że piotrauto jest w stanie zapytać dlaczego np. samochody mają 4 koła, a nie 3?
To mi się podoba najbardziej ale może by wiedział, że był jakiś tam Citroen (jak dobrze pamiętam) który mógł jechać na 3 kołach jak na jednym złapał gumę
Wysłany: 14 Luty 2010, 02:27 Re: dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
przejedzcie sie po indiach, iranie i narzekajcie dopiero. Zostalo marudzenie sprzed 15 lat, ze jest fatalnie i sie powtarza do znudzenia, tak jak "zima zaskoczyla drogowcow", a to kierowcow widzi sie nagminnie zmieniajacych opony w listopadzie
Wysłany: 16 Luty 2010, 10:46 Re: Dlaczego uważa sie ze w polsce są fatalne drogi?
eaxene napisał/a:
Colicab napisał/a:
tak jak "zima zaskoczyla drogowcow", a to kierowcow widzi sie nagminnie zmieniajacych opony w listopadzie
A tu nie zaczaiłem.
Chodzi pewno o to, że duża część kierowców zmienia opony dopiero jak śnieg spadnie a nie jak temperatura spadnie. Jest w tym sporo prawdy bo zawsze po pierwszym śniegu wulkanizacje są oblężone jak nigdy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach