No to Polonez też uczył. W zakresie obrotów były pola zielone i czerwone. I też gitara Albo z takich wynalazków, jakaś nowsza Łada zamiast specjalnie przyciemniających się lusterek wstecznych miała naklejoną folię i też po oczach nie raziło
Eh, stare dobre bryki, aż się łezka w oku zakręciła Teraz to już zabytki. Ale eco:drive jest całkiem sensowny, z tego, co słyszałem. Przy korkach w mieście i ciągłym hamowaniu to jest jakaś masakra z tym spalaniem.