1. który przedzial jest najbardziej ekonomiczny? 1,5-2,5tys? czy okolice 4tys?
Gdzieś tam ok. tych 2-2,5 tys. ale to zależy od samochodu. Zresztą jeżeli masz komputer w samochodzie to sobie patrz zwyczajnie kiedy więcej, a kiedy mniej bierze.
2. jak jade jednostajnie to utrzymywać obroty 1500, 2000, 2500, czy w pobliżu max momentu 4000 obrotów?
Tak jak wyżej. Jak chcesz być cały czas przygotowany na wyprzedzanie to koło tych 4k ale w normalnym ruchu to 2-3k.
3. kiedy gasić silnik? zawsze? jak czekam na światłach też? tak mówili w szkole auto a inni mówią zeby nie gasic jesli będziemy stac ponizej 1min
To uważam za bezsens- taki manualny start/stop

Jasne jak się zatrzymamy przed przejazdem kolejowym to po co ma samochód chodzić, albo jak wiemy że na skrzyżowaniu na którym akurat stoimy światła zmieniają się raz na wieczność

Ale w normalnym ruchu, wg. mnie jest to bez sensu. Poza tym takie samodzielne włączanie/wyłączanie silnika raczej nie służy mu dobrze. W samochodach z tym systemem zapewne są jakieś dodatki chroniące np. turbinę, a sami przekręcając ten kluczyk non stop możemy mu troche zaszkodzić. Ale się nie znam w tych sprawach więc to tylko moje zdanie.
4. do tej pory zawsze rozgrzewałem auto na biegu jałowym ok 5min to źle?
Tak źle. Można tam chwilę rozgrzać, ale 5 minut to po co? I tak się szybciej rozgrzeje w czasie jazdy.
5. czy to prawda ze ten który stosuje eko drifting jezdzi dynamicznie, szybko i oszczędnie czy mozna tylko jezdzic dynamicznie albo oszczędnie?
Można jeździć ekonomicznie, dynamicznie i szybko- tak. Można jeździć wolno, zawalidrogowo i nieekonomicznie- i to też prawda.
6. stosując eko jazde nie zamule silnika? nie zepsuje sie nic? niektórzy mówią kręc benzynę do odcięcia i nigdy nie jedź ponizej 2000 obrotów
pozdro
Oj tam nie wierz w to. Zapytam inaczej- skoro należy kręcić silnik do odcięcia, bo to dla niego zdrowsze, to po co jest to odcięcie? Oczywiście nie przegnij w drugą strone i nie jeździj na 1,2 tyś obrotów:P Żeby nie było nie jest to jakas magiczna liczba obrotów, tak sobie strzeliłem;) Oczywiście czasem chociażby wypada zaglądnąć w czerwone pole obrotomierza ;P
A tak wogóle to jeździj tak jak Ci wygodnie. Jedziesz, zmieniasz bieg i masz, załóżmy, 1800 obrotów i Ci się silnik lekko muli, to znaczy że powinieneś mieć je troche wyższe i tyle. Czyli następnym razem nie zmienisz biegu przy 2,6k tylko przy 3k obrotów i będzie dobrze. /Oczywiście te liczby to tak z głowy sobie walnąłem, żebyś nie myślał że Ci coś sugeruje./