Fiat bravo Akumulator "pada"

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

[fiat bravo] Akumulator "pada"

Post» 14 Paź 2007, 20:43

Panowie mam problem z wyładowującym się akumulatorem... sprawa wyglada nastepująco: gdy samochód postoi kilka dni i sie nim nie jeździ akumulator pada (zimą szybciej, latem trochę dłużej musi postać). Nie jest to wina słabego akumulatora bo wymieniłem już 3 ( najpierw autopart, teraz centra ). W warsztacie sprawdzili mi alternator i jest OK. Brat sprawdził mi opory na kablach i żadnego zwarcia nie mia. I teraz nie wiem co to może być ? Myślałem nad rozrusznikiem ale ja sie ta tym nie znam, wiec wyrokowac sam nie chce. Jeśli akumulator jest naładowany silnik pali od razu, rozrusznik nie kręci długo, po prostu cyck cyk i zapalony. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to prosze o rade.

Bravo 98 - 1.4 12V

Dzięki
ghost41
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 14 Paź 2007, 20:41

Re: Akumulator "pada" (fiat bravo)

Post» 15 Paź 2007, 09:14

Coś tu jest nie tak.Skoro akumulator jest sprawny,ładowanie jest sprawne,to musi być wszystko ok.Chyba,że pokonujesz bardzo krótkie trasy - uruchamisz silnik,jedziesz 3 km,gasisz.Po jakims czasie znowu uruchamiasz silnik i po 3,5 km gasisz i i tak w kółko.Wówczas faktycznie nawet nowy akumulator siądzie,bo jest niedoładowany.Żeby akumulator doładował się to tego stanu,ajki był przed uruchomieniem silnika,silnik musi być uruchomiony około 15 minut podczas normalnej jazdy,czyli obroty silnika powinny sięgac około 2500 rpm.
Jest jeszcze jedna możliwość - któryś odbiornik pobiera za duży prąd z akumulatora na postoju.Zmierz na wyłączonym silniku pobór prądu.Bez radia nie powinien przekraczać max. 0,15 - 0,02A.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: [fiat bravo] Akumulator "pada"

Post» 16 Paź 2007, 17:03

Radio całkiem odłączyć ?
ghost41
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 14 Paź 2007, 20:41

Re: [fiat bravo] Akumulator "pada"

Post» 16 Paź 2007, 19:10

Najlepiej postaraj się o amperomierz lub miernik uniwersalny.Musisz zmierzyć pobor prądu na wyłączonym zapłonie.Jeżeli miernik pokaże prąd powyżej 0,1A to aby dojść ktory obwod go pobiera należy w czasie pomiaru wyciągać bezpieczniki i obserwować miernik.Amperomierz włączamy szeregowo (musimy ściągnąć klemę z akumulatora) pomiędzy biegun akumulatora a ściągniętą klemę.
andrzej_124
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1053
Rejestracja: 09 Sie 2007, 00:19

Re: [fiat bravo] Akumulator "pada"

Post» 16 Paź 2007, 19:51

andrzej_124 napisał(a):.Jeżeli miernik pokaże prąd powyżej 0,1A to aby dojść ktory obwod go pobiera należy w czasie pomiaru wyciągać bezpieczniki i obserwować miernik.Amperomierz włączamy szeregowo (musimy ściągnąć klemę z akumulatora) pomiędzy biegun akumulatora a ściągniętą klemę.

czy radio gdy jest wyłączone i wyświetla tylko godzinę pobiera coś pradu ?

i czy wystarczy ściągnąć tylko jedną klemę czy dwie ?
ghost41
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 14 Paź 2007, 20:41

Re: [fiat bravo] Akumulator "pada"

Post» 16 Paź 2007, 23:20

Oczywiście że pobiera prąd.Ale nie powinien on być na tyle duży,by wyładować akumulator w tak krótkim czasie.Akumulatora nie rozłączaj.Rozłącz tylko samo radio i mierz.Jak to nic nie pomoże to rób jak pisał kolega Andrzej_124.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

 
  • Podobne tematy

Problemy techniczne