Witam,
Miesiac temu stałem się szczęśliwym posiadaczem Fiata Seicento z silnikiem 1.1, 2002r z zamontowaną instalacją gazową.
Poprzedni właściciel uprzedził mnie że jest problem z bendiksem. I faktycznie po tygodniu zwyczajnie rozpadł się na pół. Kupiłem identyczny, oryginalny za 70zł. Po zamontowaniu, silnik owszem odpala ale przez jakąś 1-2 sek po tym jak zaskoczy słychać niepokojące "stukanie". A gdy silnik jest ciepły zęby wogóle nie wskakują w koło zamacow i słychać przeraźliwy zgrzyt. Moje pytanie jest zatem następujące ? Ile zębów powinien mieć bendkis w silniku 1.1 (moj ma 9)? Przypuszczam, że kiedyś jakiś majster wsadził inny bendiks a ja kupując teraz nowy powtórzyłem jego błąd...













