Witam serdecznie!
Po zimie w samochodzie znajomej pojawił się problem.
Znajomy sprowadził ową Fiestę z 2007 roku z małym przebiegiem z książką itp.
Samochód po naprawie wyglądał świetnie. Całą zimę spędził na dworze z powodu braku garażu.
Niestety zaczęły wychodzić po zimie "gagi".
Pojawiły się pęknięcia lakieru na dachu tj. na jego krawędzi nad tylnymi prawymi drzwiami oraz nad samymi drzwiami na krawędzi pod rynienką odprowadzającą wodę.
Z tego co pamiętam autko było lekko uderzone przodem i tyłem a także przetarte bokiem, oraz dziwnie był dach wgnieciony, właśnie w owym prawym tylnym narożniku.
Dzisiaj zdemontowałem plastiki i zauważyłem że na obudowie słupka C wewnątrz są widoczne spawy pokryte pastą.
Czy fabrycznie może się zdarzyć taka wstawka czy jest to zwyczajny przeszczep?
Postaram się w najbliższym czasie zrobić jakieś fotki i pokazać w czym problem.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
piwko2006














