Witam,
Chciałbym w tym temacie poruszyć stereotyp (wg mnie.) który jest dość często stosowany, nie mówię tu tylko o forum bo często spotykam się z taką opinią... mianowicie FRANCUZ? NIE!. Dlaczego tak ludzie mówią/piszą? Moim zdaniem z braku wiedzy i bazowaniu na cudzych doświadczeniach/zdaniu które mogło być tylko przepisaniem z innego forum. Dlaczego tak sądzę? Ponieważ często widzę jak ludzie piszą krytykując francuskie samochody ponieważ wg nich są ta auta które stoją częściej u mechanika niż pod domem, nic bardziej mylnego LECZ to się tyczy KAŻDEGO samochodu a nie tylko francuzów PONIEWAŻ to zależy od poprzednika jak to auto używał (nie mówię tu o nowych samochodach które mogą mieć drobne wady fabryczne które i tak są usuwane na poczekaniu w serwisach danej marki za darmo).
Równie dobrym twierdzeniem na przyszły stereotyp mogło by być to, że auta niemieckie są kradzione (nie tylko w Polsce) w dość sporych ilościach co moim skromnym zdaniem jest bardziej uciążliwe od wad/usterek innych samochodów. Sam jeżdżę włoskim fiatem i mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że jest autem bardziej awaryjnym od francuzów które jeżdżą w mojej rodzinie (a jest ich co najmniej 6) i wśród moich znajomych lecz gdy mnie ktoś zapyta na temat awaryjności mojego auta odpowiem "z moim egzemplarzem mam trochę problemów".
Co wy o tym sądzicie? Dlaczego tak rozpowszechniacie ten stereotyp?
pozdrawiam

















