Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Moderatorzy: fourup, fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 17 Kwi 2011, 20:56

Wyje tylny most , czy warto wymienić same łożyska , czy można zdemontować most i jeżdzić autem na czas naprawy ?
slevy70
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Rejestracja: 14 Lut 2010, 11:58
Miejscowość: Biała Podlaska

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 17 Kwi 2011, 21:51

Tak warto ...

- 350-400 zł/klp. łożysk i uszczelniaczy
- ok. 400 zł robocizna

Sam demontaż dyfra nie wystarczy, trzeba zdemontować cały tylny napęd plus wał, jest to nie opłacalne szczególnie, że naprawa zajmuje kilka godzin.

Koszt używanego dyfra to 600 - 1200 zł ... i nie wiadomo w jakim stanie.
mar_pula
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 77
Rejestracja: 09 Kwi 2010, 13:10
Miejscowość: Lubartów

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 17 Kwi 2011, 22:10

Witaj. Szykowałem się do naprawy tylnego dyfra. Zmieniłem opony i wszystko ucichło. Sprawdź to nim zaczniesz wydawać pieniądze.
piotr R
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 195
Rejestracja: 15 Lip 2010, 21:02
Miejscowość: WGM

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 17 Kwi 2011, 22:37

piotr R napisał(a):Witaj. Szykowałem się do naprawy tylnego dyfra. Zmieniłem opony i wszystko ucichło. Sprawdź to nim zaczniesz wydawać pieniądze.


Można wiedzieć Kolego na jakie oponki zmieniłeś ?, ja mam GOODYEAR WRANGLER i myślę że to one tak hałasują
Amasz
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 27
Rejestracja: 22 Mar 2010, 13:30
Miejscowość: Częstochowa

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 17 Kwi 2011, 22:56

most właśnie zaczął mi wyć jak założyłem większe opony od nominalnych , od razu po wyjechaniu od wulkanizatora. jeżdżę tak już rok ,wał zdejmowałem na lato , ale myślę że most jest zużyty , bo niby dlaczego zaczął wyć przy większych oponach?
slevy70
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Rejestracja: 14 Lut 2010, 11:58
Miejscowość: Biała Podlaska

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 18 Kwi 2011, 11:14

Sprawdzić czy "wyje" dyfer czy opony jest bardzo prosto.
Zakład mechaniczny gdzie mają podnośnik, odpalasz ... pierwszy bieg i już wszystko słychać :grin:

"Wycie" dyfru a hałas opon, to dwa różne dźwięki ...
mar_pula
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 77
Rejestracja: 09 Kwi 2010, 13:10
Miejscowość: Lubartów

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 18 Kwi 2011, 22:08

Witajcie.
Kolego Amasz jeździłem wtedy na Wranglerach HP, zmieniłem na Coopery Winter, Wranglery im bardziej zużyte tym głośniejsze.
Kolego mar pula, pomimo trzydziestoletniego doświadczenia za kierownicą, nie byłem w stanie jednoznacznie określić co jest przyczyną wycia we Freelanderze.
Kolego slevy70 myślę, że szerokość opon nie ma większego znaczenia, może tylko potęgować hałas, raczej rodzaj bieżnika powoduje wycie. Tylny deferencjał we Freelanderze pracuje nadal po odłączeniu wału. Napęd bierze z kół, i łożyska również mogą się zużywać.
piotr R
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 195
Rejestracja: 15 Lip 2010, 21:02
Miejscowość: WGM

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 19 Kwi 2011, 08:28

piotr R napisał(a):pomimo trzydziestoletniego doświadczenia za kierownicą, nie byłem w stanie jednoznacznie określić co jest przyczyną wycia we Freelanderze


dlatego trzeba było jechać na podnośnik ... :grin:
mar_pula
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 77
Rejestracja: 09 Kwi 2010, 13:10
Miejscowość: Lubartów

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 19 Kwi 2011, 14:35

Witaj jeśli przyjeżdżasz do wulkanizatora i wszystkie podzespoły chodzą cicho, wymieniasz opony i wracając od wulkanizatora słyszysz tylny most to trochę dziwne że nagle most się popsuł. Opony które wymieniałeś zakładałeś nowe czy używane? jeśli używane to może są na tylnej osi opony wyząbkowane i masz przyczynę głośnego mostu.
Awatar użytkownika
rafał70
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 06 Lis 2010, 12:40
Miejscowość: zawiercie

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 20 Kwi 2011, 09:57

potwierdzam!!! Goodyear'y Wrangler HP są strasznie głośne.. moje miały dwa lata i zagłuszały absolutnie wszystko co się działo w aucie... wczoraj Wymieniłem na Dunlopy i nastała cisza, słychać tylko silnik turbinkę i szum powietrza, tak więc zanim zaczniecie grzebać w mostach, reduktorach, podporach wału, łożyskach w piastach kół i macie Wranglery HP, to polecam je wymienić
neverhood
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 14 Lip 2009, 14:44
Miejscowość: Łódź

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 26 Kwi 2011, 10:56

na 100% most , ponawiam pytanie czy warto regenerować i jak to zrobić najlepiej , nie chcę kolejnej używki za 600 zł.
slevy70
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Rejestracja: 14 Lut 2010, 11:58
Miejscowość: Biała Podlaska

Re: Freelander 1.8 1998 regeneracja tylnego mostu

Post» 26 Kwi 2011, 11:00

Koszt regeneracji to ok. 800 - 900 zł za kpl.

350 - 400 zł - zestaw naprawczy (uwaga są dwa rodzaje dyfru - numer wybity na obydowie/odlewie)
400 zł - regeneracja ... najlepiej u kogoś kto robi przekładnie, skrzynie itp
30 - 40 zł - olej
mar_pula
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 77
Rejestracja: 09 Kwi 2010, 13:10
Miejscowość: Lubartów

 
  • Podobne tematy

Land Rover Freelander