Frelander piszczy pasek na alternatorze.

Moderatorzy: fourup, fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Frelander piszczy pasek na alternatorze.

Post» 21 Wrz 2009, 18:40

Witam, mam Freelandera z 1998 roku benzyna, i mam pytanie w jaki sposob naciagnac pasek na alternatorze bo okropnie piszczy a pasek jest nowy.

Bo chyba paska rozrzodu sie nie naciaga.

Dziekuje
Zander
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 28 Sty 2009, 16:53

Re: Frelander piszczy pasek na alternatorze.

Post» 22 Wrz 2009, 14:10

Pasek rozrząu to pasek z ząbkami ma napinacz i niemożliwościa jest aby piszczał, piszczy Ci pasek klinowy u mnie też popiskuje szczególnie jak jest wilgotno, a jest nowy i naciągnięty
Freelander 2004 1.8 16V
Konrad Targówek lub 147750Mhz SQ5OMU
Konrad Targówek
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 57
Rejestracja: 12 Lip 2009, 21:53
Miejscowość: Warszawa

Re: Frelander piszczy pasek na alternatorze.

Post» 22 Wrz 2009, 15:28

jeśli piszczy przy obciążeniu ( kręcenie na postoju) to luźny pasek,
jeśli przy maksymalnych skrętach to warto spojrzeć na ograniczniki skrętu :wink:
jeszcze jedną, najmniej przyjemną możliwością, jest umierająca pompa wspomagania :???:
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

 
  • Podobne tematy

Land Rover Freelander