Witam. Moj pierwszy post zaczne od pewnej historii bylem kilka dni temu na szrocie. Poszukiwalem kilku drobiazgow do mojego focusa, obszedlem szrot kilka razy .... Mialem wrocic na drugi dzien. Wchodzac dostalem zamowione drobiazgi i w tle zobaczylem swoistego morderce z palnikiem w reku jak pozbawial reszty zycia forda mustanga z lat 70 (dokladniej karoserie z resztkami "fachowo" pogietych drzwi itd. Z rozmowy z kierownikiem dowiedzialem sie ze dzis przyjechal, a ze byl stary to go pocieli. Silnik i skrzynia od rana teraz nadwozie..
Ehh koszmar na skale zycia. Ale moje pytanie czy znacie moze lokalizacje jakiegos motoryzacyjnego dziadka nawet jego blachy za male pieniadze. Nie chodzi mi o 126p czy 125... Tez nie musi to byc mustang. Z checia przyjalbym go na warsztat i wrocil do zycia. Nie mam kasy by szalec z jakims 1939 r ale chociaz 1970 - 80 nadajacy sie juz na zolte blachy. W ubieglym roku meczlem zastawe.. ale narazie tocze o nia buj z kuzynem.
Ps. przepraszam za brak "ogonkow" ale nie posiadam polskiego softu na kompie jak narazie.















