Golf - Problemy z wolnymi obrotami i zaszronieniem parownika

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Golf - Problemy z wolnymi obrotami i zaszronieniem parownika

Post» 08 Paź 2006, 14:35

Mam taki problem: Golf 2 z 1989r, silnik 1,8 z instalacją gazową. Od kilku dni brak wolnych obrotów na gazie i benzynie. Przy jezdzie na gaz dochodzi do zaszronienia parownika. Przy włączonym biegu obroty normalne, ale przy wciśniętym sprzęgle oraz na luzie obroty dochodzą do 4000. Poradzcie coś, wie ktoś co to takiego?
Ostatnio edytowany przez dykta, 05 Cze 2009, 23:08, edytowano w sumie 1 raz
dykta
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 08 Paź 2006, 14:21
Miejscowość: L-n

Re: Problemy z wolnymi obrotami i zaszronieniem parownika w

Post» 08 Paź 2006, 20:34

Witam,
Czy obieg płynu chłodzącego bez problemu przepływa przez parownik? Być może jest właśnie w tym problem i przez to dochodzi do zaszronienia parownika.
Pozdrawiam,
Artek
ArteK
Forum Samochodowe
Forum Samochodowe
 
Posty: 2248
Zdjęcia: 695
Rejestracja: 08 Mar 2006, 21:21
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy od: 12 12 1996

Re: Problemy z wolnymi obrotami i zaszronieniem parownika w

Post» 08 Paź 2006, 21:14

zapowietrzony układ chłodzenia,źle wcieli się parownikiem w obwód chłodzenia.
auto na gaźniku,czy na wtrysku :?:
pozdro 8)
Nie ma głupich pytań tylko są głupie odpowiedzi
Awatar użytkownika
grzestv
Moderator
Moderator
 
Posty: 839
Rejestracja: 23 Kwi 2006, 20:59
Miejscowość: okolice Warszawy

Re: Problemy z wolnymi obrotami i zaszronieniem parownika w

Post» 21 Gru 2006, 19:03

Zapowietrzony układ chłodzenia, mały poziom płynu. Ew. pompa wodna do sprawdzenia
adam700
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 18
Rejestracja: 20 Gru 2006, 21:35

 

Instalacje gazowe