w zasadzie nawet indeks prędkości możemy czasem olać (pomijając wymogi producenta, i tak przecież nie ma się u nas gdzie bujać powyżej tych 140) prędzej bym patrzył na rzeźbę i testy przyczepności w różnych warunkach (hamowanie i utrzymywanie toru jazdy w zakręcie) bo tak na prawde to jest dla normalnych kierowców najważniejsze

aczkolwiek, są też inne problemy im lepiej trzymająca opona tym większe spalanie

tym szybciej zniknie bieżnik

ogólnie do zakupu trzeba sobie odpowiedzieć ile mamy kasy i wtedy szukać czegoś w dostępnych dla nas pieniążkach

i tak naprawdę w tym wypadku dobrze jest brać sprawdzone opony, a nie nowinki na których tak naprawdę niewiele kto jeździł
i ostatnia kwestia

cena nie zawsze odpowiada jakości
