harley6 napisał(a):napiszcie jak wam się podoba
Mnie się podoba

No cóż ........w dzisiejszych czasach takie auto nadaje się tylko do okazjonalnych wyjazdów , na pokaz . Ciekaw jestem jak w tym egzemplażu jest z kondycją silnika , układem przeniesienia napędu i innymi podzespołami . Jeżdząc takim autem w wersji 103, za moich bardzo młodych lat , stwierdzam że do dzisiejszych konstrukcji , to przepaść. W Syrence silnik , ponoć pochodzący z motopompy, nie wytrzymywał przebiegu 50 tyś. Przeguby napędowe przy kołach ( wtedy równobieżne nie homokinetyczne ) rozsypywały się i pękały w najmniej odpowiednim momencie. Przy skrzyni biegów były zwykłe krzyżaki co nie dawało płynnego przeniesienia napędu. Nie wpomnę o problemach wolnego koła ( wie ktoś co to takiego i po co to było ? ), problemach z regulacją luzu na zwrotnicach z tulejami na grubych gwintach ..........itd...........Kawał historii ...........
