witam

mam problem z moja hondzia gdy jest zimna odpala bez problemu i chodzi elegancko

ale gdy pochodzi 5-10 min i obroty spadaja a silnik sie nagrzeje to zaczyna sie dlawic i nie rowno chodzi

i np. kiedy dojezdzam do skrzyzowania wrzucam na 2 i chcem dodac gazu to starsznie sie dlawi i gasnie a potem mam problem z odpaleniem gdy juz go uruchomie i wrzuce na luz i chcem dodac na max gazu to strasznie sie zadlawi i gasnie, bylem u 2 mechanikow i jeden powiedzial ze to woda w gazniku a drugi ze aparat zaplonowy tylko w jednym sie zgadzaja chca po 150 zl i ktoremu mam wierzyc ????
Z GORY DZIEKUJE ZA WSZYSTKIE SUGESTIE
[ Dodano: Pon Sty 18, 2010 02:31 ]w koncu doszlismy z bratem i kolega do tego co bylo przyczyna awarii mej hondy

wystarczylo kupic 0.7 zubrowki i od razu chodzi

a tak pozaty to odkrecilismy kopulke i od razu koles zobaczyl ze z cewki wychodzi paluch ktory jest lekko nadpalony wiec nie wiele myslac skoczylismy na warsztat i wykrecilismy cewke z identycznej hondy ktora juz nie nadawala sie do jazdy wkrecilismy ja do mojej i normalnie zaczela chaziać jestem wkoncu szczesliwy

bo moge pojezdzic sobie po lotnisku na takim sniezku

:D:D heheheh
POZDRAWIAM WSZYSTKICH a moj problem moze jeszcze komus pomoze kiedys