Policjanci z niezonakowanego videoradiowozu znowu skasowali autko...Był to srebrny Opel Vectra,który krążył po drogach w okolicach Hrubieszowa(woj. lubelskie),zwany przez kierowców Sreberkiem".Jak podają media,policjanci wszczęli pościg za kierowcą samochodu,który przekroczył dozwoloną prędkość.Na mokrej drodze wpadli w poślizg i wjechali do przydrożnego rowu i dachowali.Samochód został kompletniwe zniszczony,czyli idzie do kasacji...Był to jedyny nieoznakowany samochód policji,który krążył po tej okolicy.
A nie tak dawno,policjanci z ostródzkiej drogówki,zniszczyli Renault Megane - wszczęli pościg za kierowcą,który nie miał włączonych świateł mijania i pojechali za nim na parking i podczas zawracania,jedno koło obsunęło się na skarpie,a za kołem poleciał cały samochód.Efektem było parkowanie na dachu półtora metra poniżej jezdni.Co ciekawe - mandat za jazdę bez świateł to 100 zł,a policjant dostał mandat 200 zł i jeszcze zniszczył samochód warty kilkadziesiąt tyś zł..Ciekawe czy było warto?

















