Witam, jakies 2 tygodnie zapsulo mi sie auto dokladnie astra 2.0 8v.
Nawet sie tym nie interesowalem bo juz ktorys raz mnie zawiodlo wiec postawilem je pod domem i sobie stoi takie popsute.
I tu mam pytanie, ile moze stac takie popsute? Nie odpala wiec nie moge go nawet ruszyc. Poki co mam auto zastepcze ale troche sie boje ze jak zostawie ta astre za dlugo to sie okaze ze jej nie naprawia bo sie jescze bardziej popsuje.... Co najlepiej zrobic?

















