Ile moze stac samochod w zime?

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Ile moze stac samochod w zime?

Post» 17 Gru 2010, 15:43

Witam,

od jakis 3-4 tygodni nie ruszalem wcale auta, moze 2 razy w tym czasie odpalilem je na 2-3 minuty to wszystko. Auto stoi pod golym niebiem. Troche ostatnio napadalo sniegu wiec bardzo mocno je przysypalo. Postanowilem je odsniezyc ale po odsniezeniu na szybach i wszedzie byla dosc gruba warstwa lodu. Nie chce mi sie juz tego wszystkiego czyscic, szczegolnie na szybach od srodka i od zewnatrz. Chcialem sie przejechac ale sie nie da bo zupelnie nic nie widac przez ten lod. Wiec samochod postoi pewnie jeszcze z miesiac. No chyba ze przyjdzie dobra pogoda i ten lod stopnieje.
I tu moje pytanie czy to nie szkodzi samochodowi jezeli tak bedzie stal?
foemka
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 229
Rejestracja: 20 Kwi 2009, 18:23
Miejscowość: warszawa

Re: Ile moze stac samochod w zime?

Post» 17 Gru 2010, 17:05

no jasne że szkodzi, jeszcze przykryty śniegiem...
jak auto ma dłużej stać to pasowałoby go co jakiś czas przepalić, ale nie 2/3 minuty tylko 20/30. Za chwile możesz nie odpalić auta.
ens
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 105
Rejestracja: 22 Lut 2010, 15:01
Miejscowość: Kraków
Auto: Audi TT 1.8T 259KM

Re: Ile moze stac samochod w zime?

Post» 17 Gru 2010, 17:51

Napewno będzxiesz miał problem z akumulatorem. Jak tym autem nie jedzisz, to go najlepiej wyjmij i schowaj w domu albo w piwnicy ( tam, gdzie jest w miarę ciepło ). Dla pewnośco go podładuj. Co do samego samochodu, to prawda niestety jest taka, że jak o stoi to się bardziej psuje niż jak się nim jeździ. W sklepach są różnego rodzaju przyrządy do odśnieżania samochodów, zakrywania szyb a nawet całego samochodu ( pokrowce którymi nakrywa się samochód jak się nim nie jeździ - chroni on przed deszczem i śniegiem ). Są też odmrażacze do szyb itd.
Najlepiej by było jakbyć ten akumulator podłączył pod prostownik, samochód odpalił, włączył dmuchawę na 4 bieg i poczekał aż się nagrzeje do normalnej temperatury. W międzyczasie go odśnież, szyby możesz popsikać odmrażaczem do szyb ( tylkie nie kombinuj z ciepłą wodą bo ci szyba peknie ). Jak masz na szybach dużo lodu, to troszkę tego odmrażacza zużyjesz, ale napewno pozwoli on ci wyczyścić szyby. No i samo to, że samochód będzie odpalony, dmuchawa włączona, czyli w środku będzie się robiło ciepło, to szyby też będą się robiły czyste. No i przejedz się nim jakieś 20 km. Jak nie planujesz w najbliższym czasie nigdzie nim jeździć, to wyjmij akumulator i weź do domu, a autko możesz przykryć pokrowcem, który kupisz nawet na allegro.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

 

Samochody osobowe