Witam zastanawiam się ile mogę dostać za mojego escorta. Escort 1.3 1994r MKVI. Półtora roku temu robiona podłoga progi podłożnice i jedno tylnie nadkole. Aktualnie widać ogniska rdzy na 1 nadkolu i ta tylniej klapie bagażnika. Do wymiany w najbliższym czasie amortyzatory bo auto plywa po drodze. Ogółem auto zadbane dobre opony i radio w komplecie świeżo zrobiony przegląd. Ile można za takie auto wołać ? Pozdrawiam.
Jeśli jest zadbane to myślę że cenowe refleksje można zaczynać od 2,5tys w górę, przy czym raczej nie więcej jak 4tysie bo jakby nie było jest to eskort z 94roku
co 2.5 tys i wiecejh ... hyba zart ja mam 1997 rok kombi 1,6 16 v zetec mk7 ghia benzyna gaz w bardzo dobrym stanie igielka normalnie i nawet 2,5 nie chca dac wiec im mowie zeby wracali tam skad przyjechali....