tylko elektronicznie - w chwili obecnej nikt tego jeszcze nie robi (a przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo, a sam mam Troopka 2.6i), ale kilka komputerów zostało przkazanych do testów w pewnej znanej firmie, której właścicielem jest wielokrotny rajdowy Mistrz Polski, zajmującej się tuningiem "chipowym"...
Co z tego wyjdzie - zobaczymy...
Ale właściwie - to po co?
Na drodze wystarcza to co jest (no chyba, że autp prosi się o remont motoru

...), a w terenie - "reduktor-dwója-faja" i... idzie!
No dobra, czasem brakuje, ale wtedy jest jeszcze jedynka w zapasie...
