Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

Post» 03 Kwi 2010, 17:17

Obecnie rośnie zainteresowanie kierowców samochodami o dużej mocy i małym zużyciu paliwa. Aby sprostać tym oczekiwaniom rynku, wiodący producenci samochodów więcej uwagi poświęcają projektowaniu modeli wyposażonych w mniejsze silniki, ale z turbodoładowaniem.

Turbosprężarki, zwykle kojarzone z bardzo szybkimi samochodami wyścigowymi, coraz częściej znajdują zastosowanie w szerszej gamie aut, takich jak sedany, czy też samochody kompaktowe. O ile jednak wpływ turbosprężarek na zwiększenie mocy i oszczędność zużycia paliwa, w porównaniu ze zwykłymi silnikami, pokazuje ich zalety, to trzeba pamiętać, że tego typu silniki pracują w ekstremalnie wysokich temperaturach. W warunkach zwiększonej produkcji ciepła, szczególnie turbosprężarki korzystają z zalet wysokowydajnych olejów syntetycznych, które zostały stworzone specjalnie do pracy w tak wysokiej temperaturze.

Dlaczego silniki z turbosprężarką wymagają specjalnego smarowania?

Silniki z turbosprężarką potrzebują specjalnego smarowania, ponieważ elementy turbosprężarki narażone są na znacznie wyższe temperatury, rzędu 800°C. Jest to spowodowane pracą z bardzo gorącymi spalinami, dostarczanymi do turbosprężarki. Stąd też elementy turbosprężarki wymagają olejów silnikowych, które wytrzymają pracę w tak ekstremalnych temperaturach.

Które elementy turbosprężarki są najbardziej narażone na uszkodzenia i wymagają ochrony? Jak olej syntetyczny może im pomóc?

Turbosprężarki posiadają turbiny, które z bardzo dużą prędkością obracają się wokół łożysk, wytwarzając przy tym duże ilości ciepła i tarcie. Turbiny są napędzane bardzo gorącymi spalinami, wprowadzanymi do turbosprężarki. Z czasem, na łożyskach i innych częściach turbosprężarki mogą kumulować się ślady tarcia i osady lakierowe, co może doprowadzić do zużycia elementów turbosprężarki i jej uszkodzenia.

Syntetyczne oleje silnikowe, cechuje doskonała odporność na utlenianie w wysokich temperaturach oraz zdolność do przeciwdziałania tworzeniu się osadów na najważniejszych częściach turbosprężarki i silnika. Tym samym turbodoładowane silniki otrzymują najlepszą możliwą ochronę.

Jeśli stosujesz konwencjonalny olej silnikowy w turbodoładowanym silniku, możesz zauważyć, że nie radzi on sobie z nadmiarem ciepła wytwarzanym przez silnik. W rezultacie, na najważniejszych elementach turbosprężarki będą gromadzić się szkodliwe osady lakierowe, powodując zmniejszenie wydajności silnika. Wysokie temperatury w obszarze łożysk turbosprężarki mogą doprowadzić do lokalnego przegrzania oleju mineralnego i wystąpienia innych problemów, począwszy od szybkiego utlenienia, aż do zwęglenia oleju.

Natomiast stosując wysokiej jakości olej syntetyczny, którego budowa naturalnie zapewnia doskonałą ochronę w ekstremalnych temperaturach, możliwe jest odprowadzenie ciepła z najważniejszych części silnika. W ten sposób poprawimy osiągi oraz zwiększymy niezawodność i trwałość turbodoładowanego silnika.

Dlaczego turbodoładowany silnik nie powinien być wyłączany bezpośrednio po zatrzymaniu pojazdu, a dopiero po pewnym okresie pracy bez obciążenia?

To dobre i częste pytanie. Rzeczywiście, właścicielom samochodów z turbodoładowanym silnikiem zaleca się, aby przez krótki czas po zatrzymaniu pojazdu i przed jego wyłączeniem, pozwolili silnikowi na pracę bez obciążenia.

Takie zachowanie tłumaczą znacznie wyższe temperatury oleju po zatrzymaniu pojazdu w silnikach turbodoładowanych, w porównaniu do temperatur oleju w zwykłych jednostkach napędowych, zwłaszcza w obszarze łożysk turbosprężarki. Jak już wspomnieliśmy, temperatury w silniku z turbodoładowaniem sięgają nawet 800°C!

Pozostawienie silnika przez chwilę przed wyłączeniem na jałowym biegu pozwoli olejowi przepłynąć przez silnik i usunąć nadmiar ciepła z najważniejszych części. Jeżeli silnik wyłączymy natychmiast po zatrzymaniu, olej przestanie krążyć w układzie, a Ty ryzykujesz uszkodzeniem części silnika.

Co więcej, jeżeli korzystamy z konwencjonalnego oleju mineralnego, który nie jest w stanie zapewnić pełnej ochrony silnika w tak wysokich temperaturach, nadmiar ciepła wywoła destrukcję oleju w procesie zwanym „koksowaniem”, co może powodować tworzenie się koksowych i lakierowych osadów.

Tak więc jeżeli zależy nam na właściwej ochronie elementów turbosprężarki i innych części silnika przed niszczycielską siłą temperatury, zalecamy użycie w pełni syntetycznego oleju silnikowego. Pamiętajmy też o pozostawieniu auta przez krótką chwilę po zakończeniu jazdy na jałowym biegu, aby pomóc rozproszyć nadmiar ciepła z silnika.
Ostatnio edytowany przez Kacper, 03 Kwi 2010, 17:18, edytowano w sumie 1 raz
Pozdro. Kacper
Kacper
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 573
Zdjęcia: 2724
Rejestracja: 19 Maj 2006, 23:41
Miejscowość: Warszawa - okolice
Prawo jazdy od: 14 09 2007

Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

Post» 05 Kwi 2010, 22:05

Drodzy forumowicze - kilka dni temu, przez swoją nieopatrzność usunąłem niechcąco cały temat. Skontaktowałem się z naszym adminem Artkiem, któremu udało się sam temat przywrócić. Niestety nie udało się przywrócić tych kilku odpowiedzi, które napisaliście.
Bardzo was przepraszam za kłopot i proszę o wpisywanie waszych uwag i porad w tym temacie.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Post» 16 Kwi 2010, 15:45

najważniejsze w turbo jest to ze jak dojedzie sie do celu piłując silnik.to niemozna poprostu zgasić silnika.bo wtedy temperatura oleju wzrośnie zamiast spadać.musisz poprostu poczekać ok 2 min w biturbo czasem 4 min.niech silnik troche odpocznie i wtedy mozna zgasić.przy takim traktowaniu turbo posłuży nam dobrych kilka latek
Ostatnio edytowany przez sebastian43210, 18 Kwi 2010, 18:56, edytowano w sumie 1 raz
sebastian
sebastian43210
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 64
Rejestracja: 26 Mar 2010, 09:12
Miejscowość: warszawa

Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

Post» 19 Kwi 2010, 20:24

Mam pytanie odnośnie tego chłodzenia turbiny. Przy jakich obrotach można powiedzieć, że turbina jest już chłodzona? Konieczne jest zatrzymanie się i czekanie tą minutę czy wystarczy jeśli ostatni odcinek przejadę bez dodawania gazu, na pierwszym biegu, obr. 1000/min?
Krzy_M
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 43
Rejestracja: 11 Lis 2009, 11:41
Miejscowość: wschód zachód

Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

Post» 01 Maj 2010, 13:59

sebastian43210 napisał(a):niech silnik troche odpocznie

To nie silnik ma odpocząć, a turbina ma się schłodzić wytracając obroty. Po min. minucie na wolnych obrotach, turbina schłodzi się do akceptowalnego poziomu.
Krzy_M, 1000 obrotów to nie jest jałowe 600-800. Jeśli nie chce Ci się czekać - kup sobie turbo-timer i problem z głowy. On sam wyłączy silnik po odpowiednio ustawionym czasie. Używany turbo-timer HKS może spokojnie kupić za 100-250zł, a jest to naprawdę dobra inwestycja.
Awatar użytkownika
pawelMX6
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 375
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 08 Gru 2009, 21:26
Miejscowość: Gdynia

Re: Jak dbać o turbosprężarkę w naszym samochodzie?

Post» 01 Maj 2010, 14:35

Nie chodzi o to, że mi się nie chce czekać, tylko szkoda mi paliwa skoro okazałoby się, że po tej minucie spokojnej jazdy (dosłownie: drugi bieg i bez dodawania gazu w ogóle) turbina już odpoczęła i po zatrzymaniu dalsze czekanie nic już nie daje. Wiele by mi wyjaśniło też gdybym wiedział, przy jakich obrotach ona się włącza, ale nie udało mi się tego nigdzie znaleźć. Bo jeśli załóżmy dzieje się to od np. 1500 obr/min (wartość przykładowa) to by znaczyło, że wystarczy utrzymywać poniżej tego poziomu w czasie jazdy i turbina odpoczywa. Chyba że gdzieś w moim rozumowaniu tkwi błąd?
Krzy_M
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 43
Rejestracja: 11 Lis 2009, 11:41
Miejscowość: wschód zachód

 
  • Podobne tematy

Problemy techniczne