Witam.
OD dłuższego czasu mam problem z samochodem i mechanikiem a mianowicie wygląda to następująco:
Pierwsza naprawa - listopad 2011 - objaw: ginie płyn chłodniczy. Diagnoza mechanika: głowica do remontu. Wykonane czynności: spawanie głowicy, wymiana rozrządu napinaczy łańcucha, ustawienie wtryskiwaczy. KOSZT 6500 zł.
Druga naprawa -marzec 2011 - objaw: spalanie oleju silnikowego 1L/ 1000km. Diagnoza mechanika: silnik do remontu, Wykonane czynności: wymiana panewek korbowodu, wymiana pierścieni, naprawa głowicy (wypaliło gniazda). wymiana popychacza oleju, wymiana oleju na syntetyczny castrol 5w40, wymiana uszczelek, wymiana filtrów. KOSZT 6400 zł.
Zalecenia: jezdzić - wszystko się ułoży i bedzie OK.
Trzecia naprawa -lipiec 2011 - objaw: kopci na czarno przy przyspieszaniu. Diagnoza mechanika: leją wtryskiwacze. Regeneracja wtrysków. KOSZT 3400zł
PROBLEM:
Auto mimo wykonanych napraw pali dalej olej 1L/1500km. Pierwsze 5tys km przejechałem bardzo spokojnie w/g zaleceń mechanika. Po nastepnych 5tys wymieniłem olej (w/g zalecen mechanika). W sumie przelatałem już 15.000km i spalanie oleju utrzymuje się ok 1,5L/1500km. Byłem niejednokrotnie zgłaszając ten problem. Ostatecznie udałem się zgłosić reklamacje naprawy - w końcu usterka nie została usunięta. Mechanik powiedział że nie przyjmuje reklamacji on wszystko zrobił tak jak jest w ksiązkach i on w tym swojej winy nie widzi.
Zwracam się do was z prośbą. Co dalej robić, mechanik umywa ręce , auto dalej spala olej. Jak reklamować? jakiś rzeczoznawca?? ktoś może miał podobny problem i pomorze.
samochód: KIA sorento 2,5 CRDI
pozdrawiam














