Kolejny przykład hamstwa na naszym forum (karolek). Kolego nie oceniaj ludzi których nieznasz, wogóle nie oceniaj ludzi bo niemasz do tego prawa.
Wykresów z hamowni nie posiadam, bo nie podniecam się papierkami, pierwszy test robiłem zaraz po kupnie samochodu baz żadnych modyfikacji żeby sprawdzić w jakiej kondycji jest silniczek, drógi natomiast podczas zlotu w na lotnisku w Szymanach po założeniu części wyżej wymienionych interesował mnie przyrost mocy silniczka i byłem naprawdę miło zaskoczony.
Kolega który założył ten temat prosił o rady co do zwiększenia mocy silnika BEZ JEGO WYMIANY, ale ktoś chba poprostu niedoczytał pytania.
Zmiana silnika niedaje praktycznie żadnych rezultatów, bo jeśli nasz kolega ma zamiar np. pościgać się tym autem na dystansie 1\4mili na jakimś zlocie to montując silnik np. 2.0 wolnossący nieosiągnie niczego bo automatycznie zostanie przydzielony do grupy startowej o pojemności 2.0 i będzie startował z autami o tej samej pojemności które napewno zostałt poddane jakimś nawet drobnym modyfikacjom.
Jeśli natomiast nasz kolega zostawi w swoim aucie seryiny silnik 1.4, podkręci go nawet o 20KM, zredukuje trochę masę auta to będzie miał owiele lepsze szanse na osiągnięcie jakiegoś wyniku, ponieważ zostanie przydzielony do grupy startowej o pojemności np. od 1.3 do 1.4.
Silnika zmieniać niewarto, to już lepiej sprzedać auto i kupić jakieś z większym silnikiem a te 2.500zł dołożyć do wyposarzenia lub kupić żonie albo dzieciom jakiś prezent. To jest moje skromne zdanie na ten temat.














