witam, w poprzednim moim temacie rozwazam kupno samochodu (mazda323f -2r 2l, alfa 147 02r 1.9jtd, almera 02r 2.2di)... zastanawia mnie dlaczego wiekszosc samochodow na gieldzie czy tez w internecie to sa samochody sprowadzane... skoro patrzac na ogloszenia na niemieckich portalach samochody te ani nie sa tansze od tych na naszym rynku a czasem nawet troche drozsze... dochodzi do tego sprawa kursu euro-pln.
Czytajac wykaz rzeczy ktore musimy oplacic (przy wartosci auta 22 tys zl) to podstawowe oplaty wynosza ~1500zl + akcyza 3.1% z silnikiem do 2l i 13.6% powyzej 2l
zatem za sprowadzenie auta za same oplaty wychodzi 2200zl albo 4500zl !! to sa straszne sumy... i teraz patrzac na samochody na gieldzie sprowadzane trzeba odjac te 2200 albo 4500zl + zeby im sie oplacalo jakis 1000zl zatem jak tu kupic dobre auto wydajac tyle na oplaty... skoro auta z polski i z niemiec sa w takiej samej cenie z tymi samymi parametrami, nasuwa mi sie jeden wniosek, kupione zza granicy wypadkowe, odpicowane i sprzedane w polsce w tedy im sie oplaca... hmmm
zatem jest sens kupowania zza granicy czy nie bardzo? jakie jest wasze zdanie ? moze sie myle, nie wiem, ale panuje takie przekonanie ze za granica jest taniej :/ hmm..











