akurat użytkuje od czasu do czasu wszystkie 3 z wymienionych również w terenie, i oczywiście po przygotowaniu w teren żaden z nich nie pali 8-9 tylko w granicach 11-17

ale w serii spokojnie można zmieścić się w 8-9 literkach,
na co dzień prywatnie użytkuje Montereya/Troopera 3,2 V6 i to potrafi zejść do 11,3 litra beny w cyklu mieszanym

a patrol po przygotowaniu delikatnym w teren spala w granicach 11 ON (4,2 diesel)
sympatyk, przecież napisałem że dla niektórych zalety SUVa przewyższają jego wady tak jak dla niektórych zalety samochodu terenowego przewyższają jego wady, to jest przecież normalne

a niektórzy wolą jeździć rajdówką. każdy lubi co innego choć sam przyznasz że jeżdżenie rajdową wersją jakiegokolwiek hathbacka jest paranoją

a gadżeciarnią D3 byłem na przykłąd na Maramureszu

czasem taka gadżeciarnia przy umiejętnej obsłudze potrafi więcej niż niejeden hardmadafaka zawodnik
przemo.d, jak chcesz terenówke która w seryjnej wersji spali mniej niż frelek to kup sobie Jimnika z 1,9TDi

spokojnie zejdziesz poniżej 7

ale warunek miał być stały napęd obydwu osi
żeby było jasne ja nie neguje SUVów ogólnie, neguje w większości użytkowników, którzy nie mają zielonego pojęcia co mają i do czego jest to zdolne i do czego to można i należy wykorzystać

widome że dal osób mających średni dojazd do domu w górach takie auto jest idealne i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się z tym sprzeczał, ale jak czytam tematy zwykle jaki SUV do miasta, no to sory, czuje że za kilka miesięcy będe coś takiego wyciągał z rowu, a właściciel będzie wielce zdziwiony dlaczego się w nim znalazł
