Wysłany: 19 Marzec 2010, 13:05 Japonczyk czy niemiec??
Mam do dyspozycji 10tys i nie wiem juz co kupic. Opinie sa tak podzielone ze od paru miesiecy
nie udalo mi sie nic kupic. Sprawa toczy sie miedzy Honda Civic VI 3D Hatchback 1.4 z 98 a jakims Volkswagenem(golf III lub inny) na mysli mam tez audi.Pomuzcie bo juz mi rece opadaja.
Japonce ponoc nie zawodne, ale jak sie zepsuja czesci dosc drogie.
Niemce znow nie do zdarcia, ale co do wygladu zostawiaja duzo do zyczenia itp.
Chodzi mi o autko do ktorego nie bede musiala majatku dokladac, z malym spalaniem i ladna linia.
Bardzo bede wdzieczna za wszelkie opinie.
Auto: BMW x3 2.0d
Moc: 177KM
Posty: 539 Skąd: Warszawa (WI)
Wysłany: 19 Marzec 2010, 13:38 Re: Japonczyk czy niemiec??
Za tak niską cenę nie obowiązują żadne reguły że japońce niezawodne a niemce nie do zdarcia. Bo wszystkie będą miały za sobą dużo lub bardzo dużo i zależy to tylko od stanu technicznego i przeszłości danego egzemplarza. Zarówno Golf 3 jak i Civic mogą się okazać studnią bez dna, ale mogą trafić się wyjątkowo zadbane i nie przynoszące problemów Tylko musisz wiedzieć że nie istnieje coś takiego jak bezawaryjność w starym samochodzie.
Wysłany: 19 Marzec 2010, 16:55 Re: Japonczyk czy niemiec??
Dziekuje za odpowiedz, w prawdzie nie prosilam o skomentowanie tego ze za taka kwote kupie staruszka, bo wiem ze mlodszego niz 12letniego nie kupie(jak dobrze pojdzie;P). Stan techniczny na pewno bede sprawdzac od A-Z, tylko patrzac na np allegro czy otomoto chciala bym sie zamknac w jakiejs sensownej grupie marki.A poniewaz nie mam zadnego doswiadczenia mechanicznego zwracam sie o pomoc w taki wlasnie sposob do kogos bardziej obytego.
Wdzieczna bede za dalsze wskazuwki....
Wysłany: 19 Marzec 2010, 17:53 Re: Japonczyk czy niemiec??
To ja już wolałbym kupić Fiata Bravo, nawet nie bawić się w zagazowanie takiego samochodu, tylko śmigać na benzynie. Za 10 tys. zł będziesz miała Bravo w pełnym wypasie i to jeszcze w bardzo dobrym stanie.
_________________ -Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Auto: Ford Focus 1,6
Moc: 103KM
Posty: 1 Skąd: Opole
Wysłany: 19 Marzec 2010, 19:34 Re: Japonczyk czy niemiec??
Jeśli nie jesteś specjalistką od rozpoznania właściwej wartości oferowanego samochodu, to nie kupuj na Allegro a raczej u znanej Ci osoby prywatnej. Na Allegro często oferowane są auta podpicowane.
Wysłany: 19 Marzec 2010, 19:54 Re: Japonczyk czy niemiec??
No więc tak ceny części Hondy wcale nie są takie drogie wiem to po sobie na twoim miejscu z tych co podałeś to brał bym Hondę. Tylko musisz dobrze oglądać i sprawdzać bo wiadomo jak jest z Hondami często pierwsze "sportowe" auto odpicowane np. po dzwonie.
Wysłany: 19 Marzec 2010, 22:48 Re: Japonczyk czy niemiec??
hmm... HONDA jesli masz wybierac pomiedzy VW to nawet sobie nie zawracaj glowy tylko mysl nad HONDA czesci kiedys byly drogie bo ich poprostu nie bylo teraz juz jest o niebo lepiej.... ja osobiscie wolabym Civ Vgen 1,6 VTEC SOHC malo krecisz malo pali chcesz poszalec wkrecasz wyzej ale jesli zalezy ci na roczniku to 6Gen 1,4 90ps i po sprawie... a juz najlepiej by bylo gdybys wziela ze soba kogos kto takie auto ma!! wiem po sobie ze dopiero jak troche musialem pokrecic z Hania to zauwazylem co najczesciej ja boli i na co szczegolnie patrzec przy zakupie....no i jak ktos ma taka przejedzie sie i wie czy chodzi to tak jak powinno czy jest to juz zajechane.. wazna sprawa przed zakupem wkrecic honde na czerwone bez skrupulow, czy nie bierze oleju( oczywiscie najpierw rozgrzac)
no i prosze was nie myslcie ze kupicie nie bite auto za 10tys w Polsce....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach